Królewska seria monet
Wtorek, 6 grudnia 2016 (20:20)Narodowy Bank Polski wprowadzi jutro do obiegu dwie nowe monety kolekcjonerskie. Będą to „Aleksander Jagiellończyk” – kolejna z wyjątkowej serii monet kolekcjonerskich „Skarby Stanisława Augusta” oraz „Szeląg, talar Stefana Batorego” z serii „Historia Monety Polskiej”.
„Skarby Stanisława Augusta” to niezwykła kolekcja cieszących się ogromnym zainteresowaniem srebrnych i złotych monet, którą NBP emituje od 2013 r. Monety wiernie odwzorowują słynną XVIII-wieczną serię medalierską z wizerunkami władców Polski, wykonaną na zlecenie Stanisława Augusta Poniatowskiego. Medale powstawały w mennicy warszawskiej w latach 1791–1797 i 1798, a ich twórcami byli dwaj wybitni medalierzy: Jan Filip Holzhaeusser i Jan Jakub Reichel. Medale były wzorowane na 22 portretach namalowanych przez Marcella Bacciarellego w latach 1768–1771 do Pokoju Marmurowego w Zamku Królewskim w Warszawie. Obie serie, malarską i medalierską, otwiera Bolesław Chrobry, a zamyka wizerunek Augusta III Sasa. Dodatkowy portret króla Stanisława Leszczyńskiego, umieszczony na 23. medalu, powstał najprawdopodobniej na podstawie obrazu Jana Bogumiła Plerscha. Podobny cykl został zachowany w przypadku serii monet „Skarby Stanisława Augusta”, tyle że monet będzie 24. 23 z oryginalnej serii królewskiej oraz portret pomysłodawcy serii medalierskiej z XVIII wieku – króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, który zostanie odtworzony na podstawie medali z epoki. Rewersy monet z wizerunkami monarchów są wiernymi replikami medali Holzhaeussera i Reichela, z kolei awersy, na których widnieją łacińskie krótkie opisy z dokonaniami władców, zostały pomniejszone tak, aby na otoku zmieściła się nazwa państwa, godło Rzeczypospolitej, nominał monety oraz rok jej emisji. Monety, podobnie jak oryginalne medale,są bite w złocie i w srebrze. Z kolei na rancie monety można znaleźć imiona królów w języku polskim oraz nazwę serii „Skarby Stanisława Augusta”.
Na rewersie monety, która jutro zostanie wprowadzona do obiegu, widnieje stylizowane popiersie (lewy profil) Aleksandra Jagiellończyka. Nad wizerunkiem króla znajduje się napis: ALEXANDER. Z kolei awers zawiera krótki życiorys króla po łacinie: „Czwarty z synów Kazimierza, pod jego patronatem kanclerz Łaski zebrał prawa i ogłosił drukiem. Umarł w Wilnie Roku Pańskiego 1506, mając lat 45, panowawszy lat 5, dnia 19 sierpnia”.
Dla kolekcjonerów NBP przygotował do 600 sztuk monet z czystego złota o nominale 500 złotych, wadze 62,20 g i cenie emisyjnej 12 tysięcy złotych oraz do 6 tysięcy sztuk srebrnych monet o nominale 50 złotych, wadze 62,20 g i cenie 720 złotych.
„Aleksander Jagiellończyk” jest 11. monetą z serii „Skarby Stanisława Augusta”.
Drugą monetą, jaką jutro kolekcjonerzy będą mogli nabyć, jest kolejna, dziesiąta srebrna moneta z serii upamiętniającej ponad 1000 lat historii polskiego mennictwa – „Historia Monety Polskiej” – „Szeląg, talar Stefana Batorego”. Główny motyw monety stanowi odwzorowanie szeląga i talara bitych za panowania Stefana Batorego (1576-1586). Awers talara przedstawia półpostać Stefana Batorego w koronie na głowie, w zbroi, z berłem i szablą w dłoniach, zaś na rewersie widnieje ukoronowany Orzeł z małą tarczą z herbem Batorych – Wilcze Kły – na piersiach. Żeby uzupełnić serię, kolekcjonerzy będą musieli zapłacić 180 złotych. Łączny nakład 20-złotówki to maksymalnie 20 tysięcy sztuk.
Tegoroczną emisję monet kolekcjonerskich 14 grudnia uzupełni srebrna 10-złotówka upamiętniająca 35. rocznicę pacyfikacji kopalni „Wujek”.
Mariusz Kamieniecki