Sędzia wyłączyła się z postępowania
Wtorek, 29 listopada 2016 (21:54)Nie wiadomo, kiedy Sąd Rejonowy w Rzeszowie rozpatrzy sprawę przepadku kaucji wpłaconej przez oskarżonego m.in. o korupcję byłego posła PSL Jana Burego. Powód – sędzia referent prowadząca sprawę wyłączyła się z postępowania.
Wygląda na to, że wymiarowi sprawiedliwości trudno ruszyć z miejsca ze sprawą Jana Burego, byłego prominentnego polityka PSL i jednego z podejrzanych w tzw. aferze podkarpackiej, w której śledztwo toczy się od listopada 2013 r. Jan Bury – wówczas jeszcze poseł – został zatrzymany przez CBA 18 listopada 2015 r. w Warszawie pod zarzutem korupcji i działań na styku polityki i biznesu. Chodzi m.in. o wyłudzanie dotacji, ustawianie konkursów w Najwyższej Izbie Kontroli oraz wręczanie łapówek za wpływy w instytucjach państwowych, do czego polityk PSL miał wykorzystywać pozycję posła i wiceministra Skarbu Państwa. Ciąży na nim także zarzut nakłaniania urzędników państwowych do działań niezgodnych z prawem. Prokuratura Krajowa w Katowicach wystąpiła o tymczasowe aresztowanie Jana Burego, ale mimo postawionych zarzutów Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie zastosował tego środka zapobiegawczego, a jedynie dozór policyjny. Dopiero po zażaleniu prokuratury sąd ustalił kaucję w wysokości stu tysięcy złotych i nakazał założenie hipoteki na nieruchomości byłego parlamentarzysty warte 900 tysięcy złotych. Tyle że były „podkarpacki baron” ludowców – mimo upływu czasu – nie wywiązał się z tego nakazu i nie ustanowił hipoteki. W związku z tym prokuratura domaga się przepadku połowy kaucji wpłaconej przez Burego.
Sprawę miał rozpatrzyć na rozprawie niejawnej Sąd Rejonowy w Rzeszowie, tyle że rozprawa się nie odbyła. Jak poinformowała sędzia Alicja Kuroń, rzecznik Sądu Rejonowego w Rzeszowie, sąd nie rozpoznał wniosku prokuratora, bo sędzia referent Katarzyna Baryła, która rozpoznawała sprawę, w obawie o brak bezstronności złożyła wniosek o wyłączenie od prowadzenia tego postępowania. Po zapoznaniu się z aktami sprawy oraz otrzymaniu 18 listopada z katowickiej prokuratury akt uzupełniających sędzia stwierdziła, że wcześniej prowadziła już sprawy dotyczące innych osób powiązanych z byłym posłem. W związku z tym, żeby zagwarantować bezstronność i żeby nie było jakichkolwiek wątpliwości co do stronniczości, podjęła decyzję o wyłączeniu się od prowadzenia tej sprawy. Chodzi o tzw. aferę podkarpacką i oskarżonych w tej sprawie, a więc Jana Burego, byłego marszałka województwa podkarpackiego Mirosława K., byłą prokurator apelacyjną w Rzeszowie Annę H. oraz byłego prokuratora Zbigniewa N. W związku z wyłączeniem się sędzi sprawa trafi do innego składu sędziowskiego.
Mariusz Kamieniecki