IPN znowił prace w piwnicy aresztu w Białymstoku
Poniedziałek, 21 listopada 2016 (18:55)W piwnicy budynku administracyjnego aresztu śledczego w Białymstoku wznowiono w poniedziałek prace poszukiwawcze ofiar szczątków zbrodni komunistycznych. To część śledztwa w tej sprawie prowadzonego przez IPN. Ten etap prac ma potrwać do 9 grudnia.
Specjaliści badają miejsca w tym budynku, gdzie – według przekazów historycznych – po wojnie wykonywano wyroki śmierci i grzebano niektórych zabitych.
To kontynuacja prac przeprowadzonych tam jesienią 2015 roku, a także w maju i listopadzie 2014 roku. Związane są ze śledztwem dotyczącym zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości, dokonanych przez funkcjonariuszy białostockich struktur UB w latach 1944-1954.
Jak poinformował PAP w poniedziałek białostocki oddział IPN, ten etap prac ma być ostatnim, chodzi o sprawdzenie pozostałej części pomieszczeń w piwnicach. W trakcie dotychczasowych poszukiwań w przebadanych miejscach odkryto szkielety siedmiu osób i drobne kości kolejnej. Na szczątkach czterech osób znaleziono ślady użycia broni palnej.
Ze źródeł archiwalnych i dowodów zebranych w śledztwie wynika, że w piwnicach białostockiego aresztu wykonywane były w latach 40. i 50. ubiegłego wieku wyroki śmierci wydawane przez ówczesny miejscowy wojskowy sąd garnizonowy, a następnie wojskowy sąd rejonowy. W ocenie historyków IPN, niewykluczone, iż dokonywano tam także potajemnych pochówków ofiar zbrodni komunistycznych.
To nie jedyne śledztwo pionu śledczego IPN w Białymstoku dotyczące zbrodni komunistycznych funkcjonariuszy UB na terenie białostockiego aresztu. We wrześniu ubiegłego roku zakończyły się prace ekshumacyjne na zewnątrz budynków – na terenie dawnego przywięziennego ogrodu. Tam, w ramach poszukiwań prowadzonych na dużą skalę w pięciu etapach od 2013 roku, odkryto łącznie szczątki 385 osób: mężczyzn, kobiet i dzieci.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że większość ofiar pochodzi z czasu okupacji niemieckiej.
Za pomocą badań DNA przeprowadzonych przez specjalistów z Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów udało się ustalić personalia pierwszych osób, których szczątki tam odnaleziono.
Dwa miesiące temu przeprowadzono prace sondażowe w pobliżu cmentarza prawosławnego przy ul. Wysockiego w Białymstoku. Odkryto tam szczątki pięciu osób i ślady jam grobowych wskazujące na większą liczbę pochówków. Tu także planowane są ekshumacje; mają być przeprowadzone w 2017 roku.
RS, PAP