W Głogowie odsłonięto popiersia Żołnierzy Wyklętych
Poniedziałek, 21 listopada 2016 (09:55)Biedny naród, który nie ma swoich bohaterów, ale nędzny naród to taki, który o nich nie pamięta – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca prezesa IPN, podczas uroczystego odsłonięcia popiersia Żołnierzy Wyklętych w Głogowie. Biskup senior Paweł Socha odprawił wcześniej Mszę św. w intencji bohaterów podziemia niepodległościowego.
Popiersia powstały z inicjatywy Stowarzyszenia „Patriotyczny Głogów”, znajdują się przy ul. Bolesława Krzywoustego w Głogowie. Upamiętniają gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, ppor. Danutę Siedzikównę „Inkę” oraz płk. Witolda Pileckiego „Witolda”.
Pomniki poświęcił ks. bp Paweł Socha, który odprawił Mszę św. w intencji bohaterów podziemia niepodległościowego w kościele pw. św. Mikołaja.
– Jedno z najbardziej trafnych zdań, jakie wypowiedziano na temat bohaterów i pamięci, narodziło się w USA w XIX wieku, a brzmi ono mniej więcej tak: „Biedny naród, który nie ma swoich bohaterów, ale nędzny naród to taki, który o nich nie pamięta” – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca prezesa IPN, dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji.
– Dzisiejsza uroczystość świadczy o tym, że my w Polsce nie musimy wobec siebie mieć żadnych zastrzeżeń. Staramy się, jak tylko możemy, pamiętać o swoich bohaterach. Spełniamy swoją powinność wobec tych, których w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku uśmierciła władza komunistyczna – dodał.
Podczas uroczystości głos zabrał również Mariusz Jabłoński ze Stowarzyszenia „Patriotyczny Głogów”.
– Za rok obok tych wielkich Polaków staną następni. To wy, mieszkańcy Głogowa, oddając swój głos na nasz projekt, jednoznacznie stwierdzacie, jak ważne jest to dla naszej tożsamości. Te wspaniałe popiersia wielkich herosów są świadectwem pamięci i naszą skromną zapłatą za ich czyny – powiedział.
Kolejne pomniki upamiętnią: Jana Rodowicza „Anodę”, Hieronima Dekutowskiego „Zaporę”, Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, Łukasza Cieplińskiego „Pługa”, Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca” oraz Józefa Franczaka „Lalka” – ostatniego zamordowanego w Polsce Żołnierza Wyklętego.