Ponowny pogrzeb pary prezydenckiej
Piątek, 18 listopada 2016 (21:22)Tragedia smoleńska nie mogła nie być zapisana w tym miejscu. Zginął prezydent z małżonką. Zginęli liderzy życia publicznego. Zginęli w służbie. Dlatego pamięć o nich w tym miejscu jest nakazem historii – mówił dzisiaj wieczorem w czasie Mszy św. ks. kard. Stanisław Dziwisz. W kaplicy pod Wieżą Srebrnych Dzwonów odbył się ponowny pochówek pary prezydenckiej: prof. Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej.
W kaplicy św. Leonarda ks. kard. Stanisław Dziwisz odprawił Mszę św., w której uczestniczyła rodzina, a także prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.
– Idziemy do Domu Ojca, przemierzając drogi naszego życia, ucząc się, pracując, dźwigając rozmaite krzyże, znosząc przeciwności. Niekiedy zatrzymujemy się, aby podnieść wzrok, ocenić to, co przed nami, aby odpocząć, zanim odpoczniemy w Bogu. Dzisiaj przystajemy w katedrze na Wawelu, uczestnicząc w powtórnym pogrzebie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii – mówił w homilii ks. kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski przypomniał, że uroczystość odbywa się w katedrze na Wawelu.
– Ta katedra bowiem jest księgą naszych dziejów. Zagłębiając się w tę niezwykłą księgę, odczytujemy karty zmagań naszej Ojczyzny, niejednokrotnie dramatycznych. Tak było również w wypadku tego, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem – powiedział i dodał, że ze ścian tej liczącej sobie ponad 900 lat romańskiej krypty św. Leonarda patrzy na nas historia. – Patrzy na nas z sarkofagów królów i bohaterów narodowych kryjących ich prochy. Patrzy na nas historia także z tych dwóch trumien – mówił.
Ksiądz kardynał Dziwisz zaznaczył, że Wawel to nie jest zwykłe muzeum.
– To coś więcej. To miejsce pamięci narodowej. Tragedia smoleńska nie mogła nie być zapisana w tym miejscu. Zginął prezydent z małżonką. Zginęli liderzy życia publicznego. Zginęli w służbie. Dlatego pamięć o nich w tym miejscu jest nakazem historii. Ich śmierć dotknęła głęboko cały Naród, szczególnie zaś ich rodziny i przyjaciół. Byliśmy solidarni w ich żalu, a dziś modlimy się o radość życia wiecznego dla tych, którzy odeszli. Ufamy, że oni tam – w wieczności – również wspierają naszą Ojczyznę, aby cieszyła się dobrobytem, pokojem oraz jednością wszystkich swoich córek i synów – zaznaczył.
Małgorzata Pabis