Dziewięć krabów to początek kontraktu
Piątek, 18 listopada 2016 (21:06)– W imieniu wojska odbieram pierwsze dziewięć armatohaubic Krab, które zapoczątkowują wielki kontrakt przekraczający 4 mld zł, który będzie lokowany w HSW – oświadczył w Stalowej Woli szef MON Antoni Macierewicz.
Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz wizytę w Hucie Stalowa Wola SA rozpoczął od zwiedzania hal przemysłowych spółki, gdzie odbywa się produkcja i serwis sprzętu artyleryjskiego, m.in. samobieżnej armatohaubicy 155 mm Krab oraz samobieżnego moździerza 120 mm Rak. Towarzyszyli mu parlamentarzyści, samorządowcy ze Stalowej Woli i województwa podkarpackiego, a także prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA Arkadiusz Siwko oraz członek Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA Maciej Lew-Mirski wraz z Bernardem Cichockim, prezesem Zarządu i dyrektorem generalnym Huty Stalowa Wola SA.
Antoni Macierewicz zwrócił się do załogi Huty Stalowa Wola i podziękował jej za pracę przy produkcji samobieżnej armatohaubicy Krab oraz moździerza samobieżnego Rak. Zwrócił uwagę, że możliwości techniczne armatohaubicy Krab istotnie podnoszą zdolności obronne Sił Zbrojnych RP.
– W imieniu armii, w imieniu wojska, odbieram te pierwsze 9 armatohaubic Krab, które zapoczątkowują wielki kontrakt przekraczający 4 miliardy złotych. Kontrakt, który będzie tu ulokowany dla dobra siły i bezpieczeństwa Rzeczpospolitej. […] Te 9, odebranych na pół roku przed terminem, armatohaubic Krab jest dowodem i świadczy o determinacji i gotowości do jak najszybszego wyposażenia Polski w najsprawniejszy i najskuteczniejszy sprzęt. To świadczy też o tym, jak dobrze pracuje Huta Stalowa Wola – powiedział minister obrony narodowej.
– Huta Stalowa Wola to zakład o wieloletniej tradycji. Nasz zakład aktywnie uczestniczy w budowaniu potencjału obronnego Polski, a nasze produkty wpisują się w program modernizacji technicznej polskiej armii. Produkty te są bardzo zaawansowane technologicznie, dlatego potrzebujemy specjalistycznie wykwalifikowanej kadry – powiedział Bernard Cichocki, prezes Zarządu i dyrektor generalny Huty Stalowa Wola S.A.
Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA Arkadiusz Siwko podkreślił natomiast, że PGZ odtwarza potencjał produkcyjny Centralnego Okręgu Przemysłowego.
– Dzisiaj w Stalowej Woli, podwalinie i sercu dawnego Centralnego Okręgu Przemysłowego, odbudowujemy potencjał polskiego przemysłu. Od szeregu lat mówiono nam, że to niemożliwe, że tego nie da się zrobić. Tymczasem perły polskiego przemysłu obronnego, czyli samobieżna armatohaubica Krab i samobieżny moździerz Rak, które będą wielkim hitem eksportowym, dowodzą, że jest inaczej. To polskie produkty, które w tej chwili są poszukiwane na całym świecie. Dziś w oparciu o przemysł zbrojeniowy odbudowujemy Centralny Okręg Przemysłowy. Właśnie w Hucie Stalowa Wola przygotowujemy największe zamówienie w historii polskiego przemysłu obronnego – powiedział Arkadiusz Siwko.