Skarb Niepodległej zachowajmy na wieki
Piątek, 11 listopada 2016 (18:49)Uroczystości 98. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości odbyły się także na Podkarpaciu. Obok modlitwy oraz składania wieńców i kwiatów były także akcenty kulturalne i sportowe.
Obchody w Rzeszowie rozpoczęła Msza św. w intencji Ojczyzny, której w kościele Farnym przewodniczył ordynariusz rzeszowski ks. bp Jan Wątroba.
W homilii ks. Tomasz Nowak, rzecznik prasowy diecezji rzeszowskiej, nawiązał do najważniejszych wydarzeń z historii Polski, począwszy od chrztu Mieszka I – wydarzenia religijnego, ale także wydarzenia, które zapoczątkowało naszą państwowość.
Kapłan zaznaczył też, jak wiele wysiłku kosztowało utrzymanie niepodległości, jak chociażby powstrzymanie nawały Tatarów. Zwrócił też uwagę, że patriotyzm i umiłowanie Ojczyzny są potrzebą każdych czasów i obowiązkiem wszystkich pokoleń. Zaznaczył, że Słowo Boże wzywa nas do pełnienia dobrych uczynków wobec ludzi.
– Święty Paweł wzywa nas, abyśmy przyoblekli się w miłość. Miłość zaś polega na tym, żebyśmy żyli według przykazań – mówił kaznodzieja.
Cytując „Listy chłopskie z Galicji” Jana Warchoła do brata Pawła z Lubenii z przełomu XIX i XX wieku, zwrócił uwagę, że słowa tam zawarte śmiało można odnieść do narodu, gdzie podobnie jak w rodzinie powód waśni często wynika z braku miłości i właściwych relacji z Panem Bogiem.
– Nie bez podstawy mówimy o ojczyźnie, że jest matką. „Jak bym chciał, żebyście się jako dzieci jednej matki miłowali” – przytaczał fragment listu, wskazując, że to jest właśnie Ewangelia.
Apelował też, aby świętując niepodległość Polski, troszczyć się także o jej przyszłość, aby ten skarb Niepodległej zachować na wieki.
– Gdy dzisiaj mówimy z dumą, ale też z radością: mamy Niepodległą, to pytajmy się, co zrobić, aby ta duma, ta radość towarzyszyły nam za dwa lata, kiedy będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości, ale też za 20 lat, za 50, za 300 lat, kolejny tysiąc i dalej aż po wieczność. Ta Ziemia – chociaż tak droga, bo Rzeszów – chociaż tak bardzo przez nas kochany, nie będą przestrzenią naszej wieczności – przypominał ks. Tomasz Nowak.
Zachęcał, aby w trudach codzienności zachować wierność ziemskiej ojczyźnie, która jest drogą do ostatecznej i wiecznej Ojczyzny w Niebie.
Po Mszy św. dalszy ciąg uroczystości odbył się na placu Farnym przed pomnikiem płk. Leopolda Lisa-Kuli, adiutanta Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie odczytano Apel Pamięci. Odbyła się także defilada pododdziałów 21. Brygady Strzelców Podhalańskich i salwa honorowa oraz pokaz sprawności rzeszowskiego Związku Strzeleckiego „Strzelec” Józefa Piłsudskiego. Okoliczne przemówienia wygłosili: wojewoda podkarpacki Ewa Leniart i marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl.
W Przemyślu po Mszy św. w bazylice archikatedralnej uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty przed popiersiem Marszałka Piłsudskiego na miejscowym rynku. Główne uroczystości z udziałem przemyskich władz oraz mieszkańców, w tym Apel Pamięci z salwą honorową kompanii Wojska Polskiego, odbyły się przy pomniku Orląt Przemyskich. Znicze zapłonęły również na cmentarzu Głównym, na grobach: Nieznanego Żołnierza, Orląt Przemyskich, Ireny Benszówny i Legionistów poległych w walce o wolną Polskę. Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu zorganizowało też wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych.
W Stalowej Woli obchody Święta Niepodległości miały religijno-patriotyczny i sportowy charakter. Głównym punktem była Msza św. w intencji Ojczyzny odprawiona w bazylice pw. Matki Bożej Królowej Polski.
Mariusz Kamieniecki