• Wtorek, 19 maja 2026

    imieniny: Piotra, Iwa

Niezłomny kapłan z Orderem Odrodzenia Polski

Sobota, 29 października 2016 (21:01)

Ksiądz kanonik Ignacy Piwowarski otrzymał Order Odrodzenia Polski. W piątek po południu, w parafii Matki Bożej NMP w Buczu odznaczenie niezłomnemu kapłanowi wręczył w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy minister Adam Kwiatkowski.

W czasie wręczenia odznaczenia ks. kanonik Piwowarski, wyraźnie wzruszony, mówił o tym, że za swoją działalność zawsze był ganiony, popychany i prześladowany.

– Dziś z tym większym wzruszeniem przyjmuję to odnaczenie. Jest ono nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich, z którymi pracowałem, z którymi żyłem – powiedział i dodał, że to dzięki ludziom mógł działać.

– Zawsze stawałem po stronie człowieka. Tak mam w naturze. Po stronie biednych i ludzi pokrzywdzonych niesprawiedliwie. Mam wrażenie, że oni byli ze mną solidarni, i za to jestem im wdzięczny. To oni stwarzali mi warunki. Czym byłby kapłan bez ludzi – zaznaczył.

Minister Adam Kwiatkowski, który wręczył ks. Piwowarskiemu order, podkreślał, że to dzięki takim ludziom żyjemy dziś w wolnej Ojczyźnie.

– Praca takich kapłanów, jak ks. Ignacy. Praca w bardzo trudnych czasach. Praca, kiedy ryzykowali wszystkim – to ta praca przyniosła nam wolność – mówił.

Polityk przypomniał, że w minionych latach polscy patrioci nie byli doceniani przez państwo.

– Teraz nadszedł dobry czas dla nich i cieszę się, że ks. Ignacy doczekał się tego wspaniałego dnia – zaznaczył prezydencki minister. 

Ksiądz Ryszard Pluta, proboszcz parafii w Buczu, podkreślał, że ks. Piwowarski jest kapłanem niezłomnym.

– To on działał w czasach „Solidarności”. On pomagał prześladowanym, pokrzywdzonym – powiedział.

Ksiądz Ignacy Piwowarski (ur. 7 sierpnia 1941 r. w Buczu) święcenia kapłańskie przyjął w 1965 r. Od 1981 r. był proboszczem w Bereście koło Krynicy. W jego mieszkaniu spotykało się wielu działaczy „Solidarności” z całego kraju, m.in. Andrzej Gwiazda i Anna Walentynowicz.

Kapłan wspierał osoby internowane w stanie wojennym, jak również przez długi okres przechowywał sztandar „Solidarności”.

Małgorzata Pabis