• Wtorek, 19 maja 2026

    imieniny: Piotra, Iwa

Najlepsza inwestycja

Wtorek, 25 października 2016 (02:26)

Odzież, obuwie, książki i pomoce szkolne, zajęcia dodatkowe dla dzieci, rodzinne wyjazdy na wakacje – na to rodzice wydają w pierwszej kolejności pieniądze, jakie otrzymują z programu „Rodzina 500+”.

 

Nie sprawdzają się czarne prognozy krytyków rządowego programu, że pieniądze te będą marnotrawione, wydawane na zbytki czy alkohol. Badania CBOS, które sprawdziło, na co rodziny wydają środki otrzymywane z „500+”, pokazują, że te środki są rozsądnie wydawane.

Obserwacje CBOS potwierdzają sami rodzice. – Gdy w domu brakowało pieniędzy, staraliśmy się, aby na samym końcu ograniczać wydatki na potrzeby dzieci. Ale i to nie zawsze się udawało. Teraz takich kłopotów nie mamy, wystarcza i na ubranie dla córek i syna, i na książki – mówi pani Paulina, matka pięciorga dzieci w wieku od 3 do 16 lat. – Nie musimy też rezygnować z wysyłania dzieci na wycieczki szkolne czy na wyjazdy do miasta do kina – dodaje.

Beata Rogulska z CBOS poinformowała, że na pytanie, na co wydawane są świadczenia, najczęściej padały odpowiedzi: na odzież (31 proc.), obuwie (29 proc.), książki i pomoce edukacyjne (22 proc.), wyjazdy wakacyjne (22 proc.), dodatkowe zajęcia dla dzieci (20 proc.), a także na wyjazdy szkolne dzieci i żywność (po 17 proc.). Okazuje się też, że kilkanaście procent rodzin wydaje część 500-złotowego świadczenia na leki dla dzieci czy na wizyty u dentysty lub ortodonty. Niewiele rodzin natomiast przeznaczało te środki na kosmetyki (3 proc.), internet i telewizję (3 proc.), gry komputerowe (1 proc.).

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz