Dziś w „Naszym Dzienniku”
GPS przeciw mafii
Środa, 19 października 2016 (01:30)Rząd chce walczyć z mafią paliwową, kontrolując transporty paliw za pomocą GPS.
Może to dać budżetowi kilka miliardów złotych dodatkowych rocznych wpływów.
Ministerstwo Finansów proponuje, żeby od 1 stycznia 2017 r. wszystkie transporty towarów „wrażliwych”, czyli objętych akcyzą, a przede wszystkim paliw, mogły być śledzone przez administrację skarbową za pomocą systemu GPS lub telefonii komórkowej.
Teraz co prawda takie transporty też muszą być zgłaszane, ale w zasadzie państwo nie kontroluje, co jest przewożone w cysternach ani gdzie trafia ładunek albo robi to mało skutecznie.
– Największe straty państwo ponosi wtedy, gdy zgłaszany jest eksport paliwa, a w rzeczywistości nie opuszcza ono Polski, tylko jest sprzedawane w kraju, jednak sporo się „zaoszczędza” choćby na podatku VAT. Przestępcy wykorzystują też instytucję tzw. Wewnątrzwspólnotowego Nabycia Towaru – mówi Przemysław Łuczkowski, doradca podatkowy.
– Dzięki temu na sprzedaży jednej cysterny takiego paliwa można zarobić na czysto kosztem państwa kilkadziesiąt tysięcy złotych – dodaje.
Ogromne zyski mafia czerpie też na fałszowaniu paliw, sprzedawaniu np. oleju smarnego jako napędowego i zarobek na jednym samochodzie przewożącym taki towar też jest liczony w dziesiątkach tysięcy złotych.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym