To nie sztuka, ale obrzydliwe przedstawienie
Środa, 28 września 2016 (16:25)List poseł Anny Sobeckiej do dyrektora Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy w związku z wystawieniem skandalicznego spektaklu pt. „Nasza przemoc i wasza przemoc” w reż. Olivera Frljića.
Szanowny Pan Paweł Wodziński
Dyrektor Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki
w Bydgoszczy
Szanowny Panie Dyrektorze!
Opinia publiczna raz po raz wstrząsana jest skandalami, gdzie pod pretekstem wolności sztuki promuje się pornografię, bluźnierstwo i pogardę wobec katolików. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia 25 września br. na Festiwalu Prapremier w Teatrze im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy, gdzie został wystawiony skandaliczny spektakl pt. „Nasza przemoc i wasza przemoc” w reż. Olivera Frljića.
To, co miało być interpretacją reżysera na temat faszyzmu, nie było sztuką, ale obrzydliwym i wulgarnym przedstawieniem, w którym autor obraził miliony Polaków i katolików. Wystawiony spektakl epatował pornografią, zawierał sceny obsceniczne i bluźniercze. Chodzi w szczególności o moment, gdy naga muzułmanka dotyka się w miejscach intymnych, po to by wyjąć stamtąd zrolowaną polską flagę. Ponadto reżyser w swoim „dziele” jawnie zakpił ze śmierci krzyżowej Jezusa, ukazując scenę, w której postać grająca Chrystusa dokonuje gwałtu na arabskiej dziewczynie.
Trudno ubrać w słowa coś, co na samą myśl przepełnia człowieka obrzydzeniem i odrazą. Nie można jednak milczeć i pozostać obojętnym na to, gdy ktoś szarga wartościami dla nas najświętszymi. Spektaklu, który obraża każdego myślącego człowieka, nie można niczym usprawiedliwić, a już z pewnością nie wolnością sztuki, która powinna się mieścić w granicach prawa.
Żyjemy w wolnym kraju, w którym dla wielu ludzi Polska, symbole narodowe oraz katolickie mają wartość większą niż życie. Jak zatem wytłumaczyć żyjącym Powstańcom Warszawskim, że polska flaga wyjęta z miejsc intymnych kobiety to wyraz wolności sztuki? Czy to ta sama wolność, o którą walczyli?
Szanowny Panie Dyrektorze, mając na uwadze powagę sytuacji, domagam się oficjalnych przeprosin ze strony władz Teatru oraz zapewnienia, że zostaną podjęte wszelkie działania, tak by nigdy więcej nie dopuścić do tak skandalicznych sytuacji. Jednocześnie informuję, że w obecnej sytuacji jestem zmuszona złożyć zawiadomienie do prokuratury oraz poinformować władze Bydgoszczy i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o niniejszej sprawie.
Z poważaniem
Anna Sobecka
RP