Dziś w „Naszym Dzienniku”
Amerykanie na poligonach
Piątek, 23 września 2016 (03:20)Do Polski przyjechała amerykańska delegacja. Wojskowi uzgadniają najważniejsze warunki obecności wojsk USA w naszym kraju.
– Będziemy finalizować uzgodnienia dotyczące miejsc i zakresu obecności Amerykanów – mówi wiceszef MON Tomasz Szatkowski. To realizacja postanowień szczytu NATO w Warszawie i wcześniejszych amerykańskich zobowiązań.
Polsko-amerykańskie rozmowy są prowadzone jednocześnie na temat dwóch projektów: grupy batalionowej NATO, która złożona będzie z tysiąca amerykańskich żołnierzy, oraz amerykańskiej brygady pancernej rozlokowanej w Polsce i państwach bałtyckich, ale z dowództwem w naszym kraju. Grupa batalionowa będzie się składać prawdopodobnie z lekkich wojsk zmotoryzowanych i oddziałów rozpoznawczych. Jedne i drugie należą do wojsk lądowych U.S. Army, więc uzgodnienia można prowadzić równocześnie w odniesieniu do obu kwestii.
– Kończymy prace w sprawie przygotowania organów dowodzenia, planów szkoleniowych, właściwej logistyki i infrastruktury, poziomu wsparcia państwa gospodarza (HNS) dla sojuszników. Ten proces trwa już od wielu miesięcy – wyjaśnia Szatkowski.
Pierwsze uzgodnienia zasad nowej obecności Paktu Północnoatlantyckiego zapadły w marcu. NATO przez lata prowadziło analizy całego projektu wzmocnionej wysuniętej obecności w kwaterze naczelnego dowództwa połączonych sił Sojuszu w Mons. Wyniki były omawiane w ostatnią sobotę na posiedzeniu Komitetu Wojskowego NATO w Splicie z udziałem szefa Sztabu Generalnego gen. Mieczysława Gocuła. Teraz armie państw gospodarzy i uczestników wysuniętej misji na wschodniej flance będą realizować podjęte postanowienia.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym