• Poniedziałek, 18 maja 2026

    imieniny: Jana, Eryka, Aleksandry

Winna Gronkiewicz-Waltz

Czwartek, 8 września 2016 (21:09)

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz może zwolnić połowę ratusza, ale to nie zmieni sytuacji, bo to ona jest odpowiedzialna „za przekręty na wielką skalę w Warszawie” – stwierdził wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Gronkiewicz-Waltz po posiedzeniu zarządu PO poinformowała, że do dymisji podał się wiceprezydent stolicy Jarosław Jóźwiak, który w stołecznym ratuszu odpowiadał za sprawy reprywatyzacji. Prezydent Warszawy powiadomiła, że odwołała również – choć zaznaczyła, że bez związku ze sprawą reprywatyzacji – wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza; jego kompetencje zostaną przekazane wiceprezydentowi Michałowi Olszewskiemu.

– Warszawiacy potrzebują jak najszybszej dymisji Hanny Gronkiewicz-Waltz, żeby odnowić legitymizację demokratyczną w Warszawie. Oczywiste jest, że osobą odpowiedzialną za przekręty na wielką skalę w Warszawie jest Gronkiewicz-Waltz, ona może zwolnić jeszcze połowę ratusza, ale to nie zmieni sytuacji – powiedział Tyszka w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie.

Dodał, że w państwie cywilizowanym polityk – gdyby był w takiej sytuacji jak prezydent Warszawy – natychmiast podałby się do dymisji.

Zdaniem Tyszki, jedynym sposobem, żeby wyjaśnić kwestie „przekrętów na wielką skalę w reprywatyzacji”, jest powołanie sejmowej komisji śledczej. Zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu klub Kukiz'15 złoży projekt uchwały w tej sprawie. – To jest wiarygodny sposób wyjaśnienia spraw warszawskich, ale też przekrętów, które miały miejsce w całej Polsce od 1989 roku – przekonywał.

Polityk Kukiz'15 przypomniał też, że prezydent Warszawy zapowiedziała audyt procesu reprywatyzacji. – Hanna Gronkiewicz-Waltz jest ostatnią osobą w Polsce, która może taki audyt przeprowadzić w sposób wiarygodny – ocenił.

Pod koniec sierpnia w mediach pojawiła się informacja o okolicznościach reprywatyzacji działki obok Pałacu Kultury pod dawnym adresem Chmielna 70. Miasto zwróciło ją w 2012 r. w prywatne ręce – trzech osób, które nabyły roszczenia od spadkobierców – mimo że wcześniej b. współwłaścicielowi nieruchomości, obywatelowi Danii, przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej.

Hanna Gronkiewicz-Waltz zwolniła dyscyplinarnie dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Marcina Bajkę, zapowiedziała audyt procesu reprywatyzacji, a na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Warszawy w ubiegłym tygodniu zapewniała, że chce wyjaśnić kwestie reprywatyzacji do końca.

Sprawą reprywatyzacji nieruchomości warszawskich zajmują się obecnie trzy zespoły prokuratorskie: w prokuraturze regionalnej we Wrocławiu, Warszawie oraz Prokuraturze Krajowej. 

RS, PAP