Świadek wiary
Środa, 24 sierpnia 2016 (13:10)Wczoraj przypadało wspomnienie bł. ks. Władysława Findysza (1907-1964), pierwszego męczennika systemu komunistycznego w Polsce. To był kapłan, który troszczył się o zagrożone propagandą ateistyczną życie religijno-moralne swoich parafian.
Ksiądz Władysław Findysz przez wiele lat był proboszczem w Nowym Żmigrodzie w diecezji przemyskiej. Jego zaangażowanie duszpasterskie budziło podejrzenia i wrogość władz komunistycznych, usiłujących przejąć kontrolę nad wszystkimi dziedzinami życia publicznego, a niekiedy nawet i prywatnego. Ksiądz Findysz często, przy różnych okazjach, napominał tych wiernych, którzy dali się zwieść propagandzie komunistycznej. Przestrzegał przed nią także pozostałych parafian. Ukazywał im wrogie oblicze polityki wyznaniowej komunistów.
Pomimo śmiertelnej choroby 17 grudnia 1963 r. po pokazowym procesie został skazany przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie na dwa i pół roku więzienia. Pretekstem był list, jaki skierował do wiernych będących na bakier z Panem Bogiem, zachęcając do odnowy życia religijnego i sakramentalnego, do udziału w nabożeństwach kościelnych, zerwania z nałogami, zwłaszcza z pijaństwem, oraz do zaprzestania gorszących waśni rodzinnych i sąsiedzkich. Osobom pozostającym w związkach niesakramentalnych zaoferował pomoc w zawarciu ślubu kościelnego.
Część adresatów poczuła się tym dotknięta i złożyła doniesienie na milicję, argumentując, że ksiądz zmusza ich do praktyk religijnych, innym zaś ich odmawia. Niewygodny, oszkalowany, zniesławiony i pozbawiony dobrego imienia przez ówczesne media sprzyjające władzom komunistycznym, ciężko chory ks. Findysz trafił do więzienia na zamku w Rzeszowie, a następnie do więzienia przy ul. Montelupich w Krakowie. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia na skutek znęcania się fizycznego i psychicznego odmówiono mu leczenia. Dopiero kiedy stan skrajnie wycieńczonego, więzionego kapłana był beznadziejny, warunkowo zwolniono go z więzienia. Na skuteczne leczenie zaawansowanej choroby nowotworowej było już jednak za późno.
Po kilku miesiącach od powrotu do Nowego Żmigrodu ks. Władysław Findysz zmarł 21 sierpnia 1964 r. Jego pogrzeb był manifestacją wiary ludzi, którzy nie mieli wątpliwości, że żegnają świętego kapłana, który przebaczył nawet swoim prześladowcom. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 27 czerwca 2000 r. Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych uznała, że ks. Findysz został aresztowany i skazany za głoszenie Ewangelii, a do jego śmierci przyczyniło się więzienie oraz doznane tam cierpienia. Stwierdzono też, że ks. Findysz poniósł śmierć z powodu cierpień zadanych mu in odium fidei, tzn. z motywu nienawiści do wiary. 19 czerwca 2005 r. ks. Władysław Findysz został beatyfikowany w Warszawie jako pierwszy męczennik systemu komunistycznego w Polsce.
Mariusz Kamieniecki