Dziś w „Naszym Dzienniku”
Pomór zagraża hodowli
Środa, 24 sierpnia 2016 (02:14)Epidemia afrykańskiego pomoru świń zagraża hodowli trzody chlewnej w całej Polsce – alarmują eksperci. Resort rolnictwa pilnie monitoruje sytuację
Afrykański pomór świń (ASF) przekroczył granice Podlasia – ogniska choroby stwierdzono też na Lubelszczyźnie i Mazowszu. Ostatnie ognisko – szesnaste – stwierdzono w gospodarstwie w gminie Stara Kornica w powiecie łosickim, gdzie hodowanych było 28 sztuk świń. Zwierzęta uśpiono i zutylizowano, ale sytuacja jest cały czas poważna, gdyż w sierpniu znacznie rozszerzył się obszar występowania ASF.
Ten właśnie fakt najbardziej niepokoi branżę mięsną. Doktor Marian Kapłon, prezes Krajowego Związku Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej, obawia się „przesunięcia” ASF bardziej na zachód Polski, w stronę Wisły. O ile bowiem Podlasie czy wschodnie tereny Lubelszczyzny i Mazowsza to obszar, gdzie hodowla świń nie jest duża, o tyle im bliżej centrum Polski, tym więcej dużych gospodarstw specjalistycznych, które hodują po kilka tysięcy tuczników. Jednak problemem byłaby nie tylko likwidacja takich gospodarstw w razie stwierdzenia ASF, ale również kłopoty, jakie dotknęłyby zakłady mięsne położone na terenach, gdzie występują ogniska pomoru. Doktor Kapłon ostrzega, że jeśli wirus będzie się dalej rozprzestrzeniał, to może dojść i do tego, że nastąpi całkowity upadek polskiej produkcji wieprzowiny.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym