Upamiętnili rocznicę rozbicia ubeckiej katowni
Piątek, 19 sierpnia 2016 (20:31)W czwartek – 18 sierpnia – minęła 70. rocznica uwolnienia więźniów politycznych z krakowskiego więzienia św. Michała. W tym szczególnym dniu zostały złożone kwiaty pod pamiątkową tablicą i odbyła się rekonstrukcja wydarzenia.
Pod tablicą upamiętniającą akcję modlitwę odmówił o. Jerzy Pająk OFM Cap.
Następnie zostały złożone kwiaty, a dr Maciej Korkuć z krakowskiego IPN przedstawił historię wydarzenia. Przypomniał, że ocaleni wówczas więźniowie to byli żołnierze AK, Narodowych Sił Zbrojnych oraz innych organizacji niepodległościowych.
– W więzieniu św. Michała w Krakowie aresztowani byli więźniowie polityczni. To było więzienie UB, które funkcjonowało w tamtych czasach w budynkach dawnego przedwojennego więzienia dla kryminalistów – podkreślał dr Korkuć.
Gościem honorowym wydarzenia miał być blisko dziewięćdziesięcioletni mjr Zbigniew Paliwoda ps. „Jur” z podkrakowskich Mogilan, ostatni żyjący uczestnik rozbicia więzienia i ostatni żyjący żołnierz „Ognia”. Niestety, względy zdrowotne nie pozwoliły mu przyjechać do Krakowa.
Grupy rekonstrukcji historycznych zainscenizowały na rogu Plant i ul. Poselskiej widowisko „Uwalniamy naszych!” odtwarzające przebieg akcji oswobodzenia kilkudziesięciu więźniów.
Dariusz Duda ze Stowarzyszenia Odra-Niemen podkreśla, że 70 lat temu, 18 sierpnia 1946 roku, w Krakowie doszło do najbardziej brawurowej akcji podziemia.
– Na terenie Krakowa to był ewenement. W biały dzień doszło do rozbicia ubeckiego więzienia. Dokonała tego VI Kompania Zgrupowania Błyskawica majora Józefa Kurasia „Ognia”. Stało się to bez jednego wystrzału i żołnierze wyprowadzili z więzienia 64 więźniów, a następnie wyszli w miasto – przypomniał.
77-letni Jan Bednarczyk, najstarszy członek grupy rekonstrukcyjnej, w rozmowie z nami zaznaczył, że czas wojny doskonale pamięta, a dziś chce przekazywać młodym to, co jego pokolenie przeżyło w czasie II wojny światowej. Ubolewał, że historia Polski jest wciąż zakłamywana.
– Młodzi dziś chcą powracać do tamtych czasów i wspominać polskich bohaterów. Chętnie śpiewają pieśni patriotyczne, chodzą na rajdy. To cieszy serce – powiedział.
Organizatorami uroczystości rocznicowych były: Stowarzyszenie Odra-Niemen Oddział Małopolski, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie oraz krakowskie Muzeum Archeologiczne.
Małgorzata Pabis