Dziś w „Naszym Dzienniku”
Banner w oczy kole
Piątek, 19 sierpnia 2016 (02:24)Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie antyaborcyjnego billboardu, jaki zawisł na ścianie jednej z poznańskich kamienic.
To wielkoformatowy billboard przedstawiający ciało dziecka zabitego w wyniku aborcji dokonanej w 11. tygodniu jego życia. Banner zawisł przy rondzie Śródka w Poznaniu. Widoczne są na nim słowa: „Aborcja zabija. Zadzwoń do posła, powiedz, czego żądasz. Politycy mogą powstrzymać mordowanie”. Plakat zawiesiła Fundacja PRO – Prawo do Życia.
Okazało się jednak, że pełna prawda o aborcji nie spodobała się niektórym mieszkańcom Poznania. Poznańskie koło Partii Zielonych złożyło zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia wykroczenia.
– Uznaliśmy, że plakat wzbudza dość duży protest społeczny, narusza wolność wyznania, dobre samopoczucie wszystkich, którzy muszą na ten plakat patrzeć – mówi Marcin Krawczyk z poznańskiej Partii Zielonych.
Śledczy odmówili jednak wszczęcia postępowania. – Zdaniem prokuratora, zamieszczenie tego plakatu wyczerpuje znamiona wykroczeń polegających na zakłóceniu porządku publicznego. A postępowanie w sprawie o wykroczenia prowadzi policja, nie prokuratura – tłumaczy prok. Magdalena Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Materiały sprawy zostaną teraz przekazane do Wydziału Prewencji Komisariatu Policji Poznań-Nowe Miasto.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym