W pierwszą rocznicę zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy konferencje prasowe mieli zarówno politycy Platformy, jak i Nowoczesnej, manifestację na Krakowskim Przedmieściu urządził także KOD.
Jednocześnie w mediach takich jak „Wyborcza”, „Newsweek”, „Polityka” czy telewizjach jak TVN i Polsat, pojawiły się krytyczne teksty i reportaże, w których ich autorzy wręcz nie zostawiają suchej nitki na prezydenturze Andrzeja Dudy.
Wyraźnie więc widać, że najmocniej krytykują prezydenta Andrzeja Dudę środowiska i związane z nimi media, które na pewno na niego nie głosowały, co więcej, od pierwszego dnia jego urzędowania regularnie go zwalczają.
Główne zarzuty to niezrealizowanie wszystkich zapowiedzi wyborczych, choć wszyscy doskonale wiedzą, że minął zaledwie rok z jego 5-letniej kadencji, a także zbyt silne związki z Prawem i Sprawiedliwością, co ma się wyrażać niesamodzielnością prezydenta i podpisywaniem wszystkich ustaw uchwalanych przez obecną większość parlamentarną.
A przecież prezydent Andrzej Duda, w przeciwieństwie do swoich poprzedników, konsekwentnie realizuje swoje zobowiązania wyborcze i w ciągu tego pierwszego roku mocno zaawansował wiele z nich.
Sztandarowe zobowiązania wyborcze prezydenta Dudy, ale także Prawa i Sprawiedliwości to program „500+”, podniesienie kwoty wolnej od podatku w podatku dochodowym od osób fizycznych czy program „Mieszkanie+”.
Program „500+” jest sprawnie realizowany, wpłynęło już ponad 2,6 mln wniosków dotyczących blisko 3,6 milionów dzieci, dzięki dużemu zaangażowaniu samorządów sprawnie przebiegają także wypłaty środków dla poszczególnych rodzin.
Ogłoszony został także program „Mieszkanie+”, budowy tanich mieszkań na wynajem na gruntach SkarbuPaństwa, tak aby zainteresowani mogli wejść w ich własność po 25-30 latach ich użytkowania.
Prezydent złożył także w Sejmie ustawę o podwyższeniu kwoty wolnej w podatku PIT, ale rząd chce ją zrealizować przy okazji wprowadzenia rozwiązania do podatku PIT polegającego na połączeniu w jedno: podatku dochodowego, składki zdrowotnej i składki na ubezpieczenia społeczne. Prace nad skonstruowaniem takiego wspólnego obciążenia trwają w kancelarii premiera pod nadzorem ministra Kowalczyka, a ze względu na poziom ich skomplikowania jego wejście w życie jest przewidziane na początek 2018 roku.
Prezydent Andrzej Duda przesłał do Sejmu projekt ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego, a rząd niedawno w przygotowanym stanowisku poparł ten projekt, ustawa zostanie więc uchwalona jeszcze tej jesieni, a wejdzie ona w życie od 1 września 2017 roku.
Prezydent nie wycofał się ze zobowiązań wobec tzw. frankowiczów (jak sugeruje opozycja, część mediów i sami frankowicze), chce je w pełni zrealizować, tyle tylko, że zostanie to zrobione w dwóch krokach, a pierwszym jest tzw. ustawa spreadowa.
Drugi krok w tej sprawie zostanie zrealizowany poprzez rekomendacje KNF wydane już jesienią tego roku bankom, mających w swoich portfelach tzw. kredyty frankowe, których muszą one przestrzegać.
Chybione są także pretensje o zbyt silne związki prezydenta Dudy z Prawem i Sprawiedliwością, trudno sobie bowiem wyobrazić, żeby było inaczej, skoro prowadził on kampanię wyborczą z programem naszej partii, więc dziwne byłoby niepodpisywanie ustaw go realizujących.
Wreszcie bardzo niesprawiedliwe są oskarżenia prezydenta Andrzeja Dudy związane z sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego, przecież to nikt inny jak on właśnie po odebraniu zaświadczenia z PKW przestrzegał ówczesną koalicję PO – PSL, aby nie dokonywała istotnych zmian w prawie, a mimo tego ostrzeżenia dokonała takich zmian w ustawie o TK.
Podsumowując, prezydenta Andrzeja Dudę najmocniej krytykuje się za realizację jego zapowiedzi wyborczych, a robią to najczęściej te środowiska, które na pewno na niego nie głosowały.