Wyruszyli szlakiem I Kompanii Kadrowej
Sobota, 6 sierpnia 2016 (13:27)W sobotę rano z krakowskich Oleandrów wyruszył 51. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej. Bierze w nim udział około trzystu osób, a najmłodszy uczestnik ma dwa lata. W piątek marsz dotrze do Kielc.
– W marszu biorą udział członkowie organizacji strzeleckich, żołnierze, ale chyba największą jego siłą jest pierwszy pluton, grupujący osoby z całego kraju, których łączy wspólna pasja przeżywania historii, a jednocześnie są to osoby, które w swoich środowiskach są animatorami wielu działań związanych z propagowaniem historii. Jak sami opisują: tu podczas Kadrówki „ładują akumulatory” do działań na swoim terenie – wyjaśniał Dionizy Krawczyński, komendant tegorocznego marszu.
W czasie uroczystości przed wymarszem list od prezydenta Andrzeja Dudy odczytał Wojciech Kolarski, podsekretarz stanu Kancelarii Prezydenta RP. Prezydent napisał, że często wraca wspomnieniami do czasów, gdy należał do 5. Krakowskiej Drużyny Harcerzy „Piorun”.
„Tradycje legionowe i piłsudczykowskie były dla nas niezwykłą inspiracją, szkołą patriotyzmu i siły charakteru. Pamiętam, z jaką powagą i wzruszeniem czciliśmy zawsze rocznicę i godzinę wymarszu Pierwszej Kadrowej. Dlatego bardzo cenię wszelkie inicjatywy, które upamiętniają słynną Kadrówkę – zalążek odrodzonego Wojska Polskiego i formację, z szeregów której rekrutowała się znaczna część elit państwowych II Rzeczypospolitej” – napisał prezydent.
Andrzej Duda podkreślił, że marsze szlakiem Kadrówki to hołd oddany żarliwym patriotom, którzy ryzykowali życie dla wielkiej sprawy i dowiedli, że chcieć, to móc. „Chylimy czoła przed wspaniałymi ludźmi czynu, których naśladowały potem kolejne pokolenia polskich bohaterów” – zaznaczył prezydent, życząc piechurom oraz wszystkim Polakom umocnienia ducha patriotycznego, dumy z tradycji i dokonań polskiego oręża oraz wiary w pomyślną przyszłość naszej Ojczyzny.
W uroczystości wziął udział dr Jarosław Szarek, prezes IPN. – Stąd rozpoczął się marsz ku wolnej Polsce. W 1914 roku grupa niespełna 200 osób wyszła stąd, by stać się zalążkiem Wojska Polskiego. Cztery lata później mieliśmy już Wojsko Polskie, mieliśmy niepodległą Polskę – powiedział nam, przypominając, że tradycja wymarszu kadrówki z Krakowa została przywrócona (zlikwidowana po wojnie przez komunistów) w czasach „Solidarności”. – To „Solidarność”, kolejny wolnościowy zryw, nawiązała do tej walki o niepodległość z 1914 roku. Nawet w stanie wojennym mimo represji ci ludzie wychodzili z Krakowa do Kielc szlakiem, którym kiedyś szedł Marszałek Józef Piłsudski – mówił dr Szarek.
Najstarszym uczestnikiem marszu jest Michał Bąk – rocznik 1930, a najmłodszym dwuletni Aleksander Pawlik.
Małgorzata Pabis