Prokuratura ustępuje
Czwartek, 7 lipca 2016 (02:28)Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła wniosek o umorzenie sprawy byłego posła Witolda Tomczaka.
13 lipca sąd ogłosi wyrok w ciągnącym się od piętnastu lat procesie Witolda Tomczaka i choć sędzia nie jest związany wnioskiem prokuratury, to można się spodziewać zamknięcia sprawy. Tomczaka oskarżono o zniszczenie w 2000 roku w warszawskiej Zachęcie prowokacyjnej instalacji przedstawiającej leżącą postać Papieża Jana Pawła II przygniecionego przez skałę.
Prokuratura uznała teraz, że jednak nie doszło do popełnienia przestępstwa.
– Podzielam stanowisko prokuratora okręgowego, że czyn oskarżonego stanowi znikomą społeczną szkodliwość czynu, w konsekwencji nie stanowi przestępstwa – stwierdził prokurator Mirosław Kawalec. Śledczy przytoczył uzasadnienie wniosku prokuratury, mówiącego, że wystąpienie byłego posła należy rozpatrywać w „kategoriach protestu religijnego” osoby, która „traktuje poważnie swojego duchowego przywódcę”. – Wszystkie te okoliczności prowadzą do stwierdzenia, że zachodzi tutaj niska społeczna szkodliwość czynu, że ten czyn nie stanowi przestępstwa – podsumował prokurator Kawalec.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym