Huta Stalowa Wola nabiera rozpędu
Sobota, 25 czerwca 2016 (02:28)Huta Stalowa Wola ponownie łapie wiatr w żagle, a to za sprawą podpisania kontraktów z Ministerstwem Obrony Narodowej na dostawy sprzętu dla polskiej armii. Spółka realizuje dziś najważniejsze programy uzbrojenia Wojsk Lądowych.
Armia kupiła raki
Pod koniec kwietnia br. w obecności samej premier Beaty Szydło, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Pawła Solocha i wiceministra obrony narodowej Bartosza Kownackiego konsorcjum, którego Huta Stalowa Wola jest liderem, podpisało kontrakt z Inspektoratem Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej na dostawy raków. To samobieżne moździerze kalibru 120 mm nie tylko wykonane, ale i zaprojektowane w Stalowej Woli. Już od 2017 r. w ciągu dwóch lat blisko 100 pojazdów ma trafić do ośmiu kompanii Wojska Polskiego (64 moździerze samobieżne 120 mm na podwoziu kołowym oraz 32 artyleryjskie wozy dowodzenia). Wartość umowy na raki wynosi 968 milionów i 319 tys. zł.
– Przed nami kolejny, szalenie ważny etap. Wierzę w eksplozję naszego potencjału, skrupulatnie budowanego w minionych latach. Przygotowaliśmy firmę do realizacji bardzo ważnych dla polskiego wojska programów. Pokazaliśmy w toku prac badawczo-rozwojowych, że polscy inżynierowie mogą projektować rzeczy najlepsze na świecie. Teraz chcemy dać dowód tego, że polski przemysł może współtworzyć bezpieczeństwo państwa – podkreśla Antoni Rusinek, prezes Huty Stalowa Wola.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym