Prosimy o radykalne decyzje
Piątek, 24 czerwca 2016 (21:04)List Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach do premier Beaty Szydło
Siedlce, 23 czerwca 2016 roku
W związku z podjętymi pracami nad ustawą „obniżającą” emerytury byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa PRL do wysokości średniej emerytury krajowej, co jest tożsame z 50% średniej płacy krajowej, wyrażamy swoje oburzenie z tego powodu i przekazujemy swoje stanowisko:
1. wymienione służby PRL nie odprowadzały składek na ubezpieczenie społeczne. System emerytalny służb mundurowych, z których funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa pobierały świadczenia, miał charakter nieskładkowy, bo był w pełni finansowany z funduszy państwowych, a osoby z niego korzystające nie musiały płacić składek, aby móc otrzymywać emerytury. Nie można było również pominąć faktu, że – jak podkreślił Sąd Najwyższy – w przeciwieństwie do byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, którzy jednak zachowali współczynnik 0,7 % za służbę w latach 1944-1990, ofiary represji komunistycznych w Polsce mają okres pobytu w więzieniu ze względów politycznych zaliczony do emerytury, ale przy współczynniku 0% ze względu na brak zarobków [patrz: Cichopek i inni przeciwko Polsce (decyzja o odrzuceniu skargi – 14 maja 2013 r.), Izba (Sekcja IV), skargi 15189/10 i inne (łącznie 1628)],
2. prawomocnym wyrokiem sądu twórców stanu wojennego uznano za „grupę przestępczą o charakterze zbrojnym”. Ich oficerom natomiast za ich przestępczą działalność wolna Polska proponuje ustawowo emerytury w wysokości 50% średniej płacy krajowej. Do tej grupy uprzywilejowanych należą także Komendanci Wojewódzcy MO skazani prawomocnymi wyroki „za zbrodnie komunistyczne będące zarazem zbrodniami przeciwko ludzkości...” (wyrok w załączeniu),
3. w dokumentach Izby Karnej Sądu Najwyższego w Warszawie (sygn. akt II KRN 138/91 z dnia 24.10.1991 r.) znajduje się m.in. zapis dot. internowanych w Kwidzynie, który wyraźnie stwierdza, że w sposób skrupulatnie zaplanowany, dobrze przygotowany i dobrze wykonany aparat przemocy chciał dać lekcję pokory i pokazać, że godność ludzka zależy od funkcjonariuszy oraz to, że funkcjonariusze popełnili przestępstwo przeciwko internowanym w Kwidzynie, a także przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, przeciwko procedurom demokratycznym i zasadom, w których winno funkcjonować prawo. Całkowitą odpowiedzialność za terroryzm oraz znęcanie się nad internowanymi i dokonane bestialstwo ponoszą funkcjonariusze państwowi. Prokuratura Krajowa w pismie PR II Dsn 333/2000 z dnia 5.01.2001 r. potwierdza, iż w Kwidzynie w wyniku pobicia internowani doznali ciężkich uszkodzeń ciała, co jest przestępstwem, za które ponosi się odpowiedzialność karną tak w świetle ówczesnego, jak i obecnego kodeksu karnego.
4. praca w SB polegała na: szantażu, zastraszaniu, podstępie, zaszczuwaniu, prowokacji, oczernianiu i zniesławianiu, destrukcji, napadach, pobiciach, zdradzie i niejednokrotnie zbrodni. Każdy z nich wytrwale „pracował” przeciw własnemu krajowi w jego zniewalaniu, prześladując własnych obywateli. Za tę „pracę” w strukturach aparatu przemocy, oszustwa, przestępstwa i zdrady otrzymują od przez nas wywalczonej wolnej i demokratycznej Polski – którą oni zwalczali również za pomocą zbrodni i morderstwa – najwyższe przywileje i wynagrodzenia. Terrorystyczna akcja pozbawiania wolności poprzez internowanie mająca na celu eksterminację ludzi mających inne poglądy od oficjalnych nosiła znamiona ludobójstwa i przygotowanej zagłady, jak chociażby w obozie internowania w Kwidzynie. Internowanych traktowano gorzej niż aresztowanych, nie mieli oni żadnych praw. Nie stosowano nawet jakichkolwiek pozorów humanitarnych i elementarnych zasad poszanowania życia i zdrowia internowanych, a obozy internowania coraz bardziej stawały się obozami zagłady Polaków (takie zapisy widnieją m.in. w dokumentach Episkopatu Polski). Zgodnie z: Dz. U. 1952, nr 2, poz. 9 i 10; Dz. U. 1952, nr 31, poz. 213; Dz. U. 1998, nr 33, poz. 177) zbrodnią komunistyczną i zbrodnią przeciwko ludzkości jest prześladowanie określonej grupy politycznej, społecznej, religijnej (wyrok: SR 11 Wydz. Karnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 15.10.2012 r. sygn. akt: II K 62/11, sygn. akt IPN: – S87/06/Zk, SR we Włocławku II Wydz. Karnego z dnia
11.06.2014 r. sygn. akt: II K 41/14).
5. dodać należy, że funkcjonariusze Służby Więziennej znęcający się nad internowanymi także otrzymują wysokie emerytury oraz dodatki pieniężne „za stres spowodowany uciążliwymi warunkami pracy z internowanymi” (dowód w załączeniu).
Na podstawie wyjątkowego promowania naszych oprawców, rzec by można, że służby specjalne totalitarnego PRL to najwartościowsza warstwa społeczna również wolnej i niepodległej Polski.
Środowisko nasze oburzone jest proponowanym rozwiązaniom gwarantującym byłym funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa PRL wyjątkowe, bardzo korzystne uprzywilejowanie rentowo-emerytalne.
Najwłaściwszym stanowiskiem byłoby przekazanie tych funkcjonariuszy pod egidę ZUS i ustawę z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Protestujemy przeciwko dalszemu utrwalaniu patologii, która jest kpiną i szyderstwem z weteranów i działaczy opozycji niepodległościowej.
Szanowna Pani Premier, po 26 latach wolnej Polski w dniu 20.03.2015 r. Sejm uchwalił ustawę o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Ustawa jednak w żaden sposób nie zabezpiecza ani nie gwarantuje godnego życia działaczom i weteranom opozycji. Przyznanie symbolicznej kwoty w wys. 400,- zł i tylko niektórym na jeden rok nie zapewnia godnego i godziwego życia. Zgodnie z ustawą na dzień 10 czerwca br. status działacza opozycji w skali kraju uzyskały 1254 osoby, z tego świadczenie w wys. 400,-zł osób 228. W roku ubiegłym zabezpieczono na realizację ustawy 25 mln zł, a wydatkowano 0,5 mln zł. Na rok 2016 przeznaczono 50 mln zł, a zrealizowano ok. 700 tys. zł. Powyższe dane przekazane przez ministra Kasprzyka, szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Obecnie w Senacie trwają prace nad nowelizacją ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (druk senacki nr 59). Jednak propozycje senackie są kpiną z weteranów i działaczy walk o niepodległą Polskę. Poprawki wnoszone przez min. Kasprzaka i nasze środowisko jak dotąd są ignorowane, co z przykrością stwierdzamy. W załączeniu przesyłamy treść maila ws. noweli ustawy skierowanego do Senatu (zał. mail z dnia 19.06).
Dyskryminacja prawna rentowo-emerytalna weteranów i działaczy walk o wolną Polskę nieprzerwanie trwa od 27 lat. Z niewiadomych nam powodów jesteśmy skazani i nasze rodziny – zgodnie z prawem – na życie i wegetację w biedzie i niedostatku.
Działacze opozycji i ich rodziny, srodze prześladowani za swoją opozycyjność i bezkompromisowość wobec totalitarnego systemu, są do dzisiaj za to dyskryminowani, degradowani, poniżani i wyszydzani. Za swoją czynną patriotyczną postawę otrzymują najniższe renty i emerytury.
Spychając nas całkowicie na margines życia, uniemożliwiono godne życie, normalny rozwój, kształcenie, zdobywanie wiedzy i kwalifikacji. Utracili bezpowrotnie najlepsze lata życia, szanse normalnego rozwoju, zniszczona została kompletnie kariera zawodowa, a tym samym skazani zostali na pokolenia na życie w nędzy i ubóstwie. Stosowane szykany, dyskryminacja, segregacja (materialna, prawna, zawodowa) osób represjonowanych za działalność na rzecz praw człowieka, wolności Polski i Europy, są kontynuacją represji z okresu PRL. Na dowód powyższego załączmy kserokopię artykułu „Czekamy na uhonorowanie” z „Naszego Dziennika” z dnia
26.04.2015 r. oraz kopię pisma ZUS o wysokości przyszłej emerytury internowanego w kwocie 2,48 zł, który w młodym wieku na skutek internowania utracił zdrowie i ma krótki staż pracy.
Nie można pomijać faktu, że – jak podkreślił Sąd Najwyższy – w przeciwieństwie do byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, którzy jednak zachowali współczynnik 0,7% – za służbę w latach 1944-1990, ofiary represji komunistycznych w Polsce mają okres pobytu w więzieniu ze względów politycznych zaliczony do emerytury, ale przy współczynniku 0% ze względu na brak zarobków.
Dotychczas jedyną „nagrodą” dla osób trwale poszkodowanych za działalność na rzecz niepodległej Polski jest zniszczone zdrowie, zrujnowana kariera oraz życie w biedzie i ubóstwie.
Nasze niniejsze wystąpienie ma umocowanie w art. 19 Konstytucji RP, który w sposób precyzyjny nakłada obowiązek na państwo otoczenia specjalną opieką i troską osób, które na wcześniejszym etapie swojego życia aktywnie uczestniczyły w walce o niepodległość Polski i niepodległość ta została uzyskana w określonym procesie historycznym. Artykuł ten mówi o wyjątkowym i specjalnym traktowaniu osób, które przyczyniły się do uzyskania upragnionej wolności i niepodległości Polski. Stanowi o obowiązku państwa względem osoby, która uczestniczyła w walce, a więc w działaniach łączących się z użyciem siły choćby tylko przez jedną ze stron, do upragnionej wolności i niepodległości Polski.
Pomoc tym osobom zgodnie z Ustawą Zasadniczą, musi mieć wymiar specjalny i zapewniać godny poziom życia, więc intensywność i opieka państwa musi odróżniać się in plus od powszechnego zakresu świadczeń (por. komentarze, Wydawnictwo Sejmowe 2007).
Ponadto nadmieniamy, że Sejm RP w uroczystych uchwałach z dnia:
a) 1.02.1992 r. zobowiązał się do naprawienia szkód i krzywd wyrządzonych obywatelom z powodów politycznych;
b) 18.06.1998 r. zobowiązał się do uczynienia wszystkiego, co możliwe, aby wynagrodzić krzywdy powstałe w czasie komunistycznych rządów. Sejm uznał, że budowanie demokracji wymaga umocnienia wartości i zasad, dzięki którym Polska przetrwała czas zniewolenia. Stwierdził ponadto, że sprawiedliwość, naprawienie krzywd, to są podstawowe obowiązki i jednocześnie warunki funkcjonowania państwa prawa. Wykonanie tej uchwały Sejm uznał za swój moralny obowiązek.
W związku z tym, że represjonowani działacze opozycji w sposób bezkompromisowy przeciwstawili się totalitarnemu systemowi w obronie godności człowieka i demokratycznych przemian w Ojczyźnie i w tej części Europy.
Zwracamy się do Pani Premier o osobiste zainteresowanie się ww. problemami – w tym miejscu odwołujemy się do listu Pani z miesiąca września 2015 r. skierowanego na Konferencję Represjonowanych (list w załączeniu). Oczekujemy więc na satysfakcjonujące działaczy opozycji antykomunistycznej rozwiązania legislacyjne, na które sobie zasłużyliśmy. Prosimy o radykalne decyzje dotyczącej zmiany istniejącej sytuacji.