• Niedziela, 17 maja 2026

    imieniny: Brunona, Sławomira

Wikingowie grają dalej

Środa, 22 czerwca 2016 (20:44)

Sensacja! Debiutująca na mistrzostwach Europy Islandia pokonała Austrię 2:1 i z drugiego miejsca w tabeli grupy F awansowała do 1/8 finału francuskiego turnieju.

Przed dzisiejszym meczem Islandii do awansu wystarczał remis, Austria musiała wygrać. Ale to ta druga uchodziła za faworyta. Początek wyglądał zaskakująco, bo to Wikingowie zaatakowali. Już w drugiej minucie mogli prowadzić, gdyby piłka po przepięknym strzale z 30 metrów Johanna Gudmundssona poleciała ciut niżej – a tak trafiła w spojenia słupka z poprzeczką. Austriacy, po początkowym zaskoczeniu, ruszyli do ataków. W 11. min byli blisko po fatalnym błędzie Hannesa Halldorssona, który tak długo wybijał piłkę, że odebrał mu ją Marko Arnautović. Na szczęście dla siebie islandzki bramkarz w ostatniej chwili naprawił swoją pomyłkę. 

W 18. min padł gol – dla Wikingów! Po zamieszaniu w polu karnym piłka spadła pod nogi Jona Dadiego Boedvarssona, a ten mocnym strzałem umieścił ją w siatce. Austriacy w tym momencie musieli strzelić dwie bramki i natarli na rywala – ale długo nie potrafili znaleźć na niego sposobu. Wreszcie w 37. min Szymon Marciniak uznał, że Ari Skulason faulował jednego z rywali, a że działo się to w polu karnym, podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Aleksandar Dragović i trafił w słupek!  

Do przerwy wynik się nie zmienił. Tuż po niej Kari Arnason uratował Islandczyków, wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Davida Alaby. W 60. min padło wyrównanie.  Przepiękną indywidualną akcję przeprowadził Alessandro Schoepf, ograł dwóch rywali i pokonał Halldorssona. Austriacy od tego momentu natarli z pasją. Blisko szczęścia i kolejnych goli byli Marc Janko (tuż obok słupka), Schoepf, Alaba (świetne interwencje Halldorssona). Ale swoje szanse mieli też Islandczycy, jak  Gylfi Sigurdsson, którego strzał świetnie obronił Robert Almer. W ostatnich sekundach Austriacy zaryzykowali, ruszyli do przodu całym zespołem i nadziali się na kontrę Wikingów, którą skutecznie wykończył  Arnor Ingvi Traustason. W ten sposób sensacja stała się faktem, Islandia wygrała i awansowała do 1/8 finału z drugiego miejsca w grupie F.

Islandia – Austria 2:1 (1:0). Bramki: Jon Dadi Boedvarsson (18), Arnor Ingvi Traustason (90+4) – Alessandro Schoepf (60). Żółte kartki: Ari Skulason, Kolbeinn Sigthorsson, Kari Arnason, Hannes Halldorsson – Marc Janko. Sędzia: Szymon Marciniak (Polska). Widzów: 73 000.

Islandia: Hannes Halldorsson – Birkir Saevarsson, Ragnar Sigurdsson, Kari Arnason, Ari Skulason – Johann Gudmundsson (86. Sverrir Ingason), Aron Gunnarsson, Gylfi Sigurdsson, Birkir Bjarnason – Jon Dadi Boedvarsson (71. Elmar Bjarnason), Kolbeinn Sigthorsson (80. Arnor Ingvi Traustason).

Austria: Robert Almer – Aleksandar Dragovic, Sebastian Proedl (46. Alessandro Schoepf), Martin Hinteregger, Christian Fuchs – Florian Klein, Stefan Ilsanker (46. Marc Janko), David Alaba, Julian Baumgartlinger, Marko Arnautovic – Marcel Sabitzer (78. Jakob Jantscher).

Piotr Skrobisz