Chorwacja pokonała Hiszpanię!
Wtorek, 21 czerwca 2016 (23:50)Hiszpanie strzelili jednego gola, mieli szanse na kolejne, w tym rzut karny, ale ich nie wykorzystali. Spotkała ich za to kara i w meczu z Chorwacją, na zakończenie rywalizacji w grupie D, przegrali 1:2.
Taki wynik to z pewnością spora sensacja. Hiszpania to obrońca tytułu, który – tak się przynajmniej wydawało – we Francji rozkręcał się z kolejnym meczem. Najpierw 1:0 pokonał Czechy, potem 3:0 Turcję. Dziś w Bordeaux o jego sile miała przekonać się Chorwacja, i faktycznie przez długie minuty pierwszej połowy dominował. Gola też strzelił szybko. Już w 7. minucie Dawid Silva, Cesc Fabregas i Alvaro Morata przeprowadzili popisową akcję, skutecznie wykończoną przez tego ostatniego. Chwilę później mogło być 2:0, lecz Nolito pomylił się o centymetry. W 14. minucie pokazali się Chorwaci, błąd popełnił David de Gea i uratowało go szczęście, a dokładnie poprzeczka po strzale Ivana Rakiticia. Poza tym momentem obrońcy tytułu grali jednak spokojnie, kontrolując to, co dzieje się na boisku. Wydawało się, że pewnie utrzymają prowadzenie do przerwy, gdy… w 45. minucie po dośrodkowaniu Ivana Perisicia hiszpańskich obrońców wyprzedził Nikola Kalinić i z bliska doprowadził do remisu.
W 54. minucie Morata powinien strzelić swojego czwartego gola na Euro. Dostał świetne podanie, do bramki miał może z pięć metrów, ale huknął ponad poprzeczką. Niedługo potem mogli prowadzić Chorwaci, lecz de Gea świetnie powstrzymał Tina Jedvaja. W 67. min o centymetry pomylił się Sergio Ramos, a trzy minuty później sędzia dopatrzył się faulu na Silvie (czy w ogóle był?) i podyktował dla Hiszpanii rzut karny. Do piłki podszedł Ramos, jednak uderzył źle i Danijel Subašić obronił jego strzał! Niewykorzystane karne lubią się mścić, i tak właśnie było w Bordeaux. W 87. minucie Chorwaci przeprowadzili świetną kontrę, którą skutecznym strzałem wykończył Perisić. Wynik 2:1 utrzymał się już do końca, a to oznaczało, że piłkarze z Bałkanów zepchnęli Hiszpanów na drugie miejsce i rywalizację w grupie D zakończyli na pierwszym! Dokonali tego, choć musieli radzić sobie bez narzekającego na problemy zdrowotne Luki Modricia.
Chorwacja – Hiszpania 2:1 (1:1). Nikola Kalinić (45), Ivan Perisić (87) – Alvaro Morata (7). Żółte kartki: Marko Rog, Darijo Srna, Sime Vrsaljko, Ivan Perisić. Sędzia: Bjoern Kuipers (Holandia). Widzów 40 000.
Chorwacja: Danijel Subašić – Darijo Srna, Vedran Corluka, Tin Jedvaj, Sime Vrsaljko – Ivan Perisić (90+4. Andrej Kramarić), Marko Rog (82. Mateo Kovacić), Ivan Rakitić, Milan Badelj, Marko Pjaca (90+2. Duje Cop) – Nikola Kalinić.
Hiszpania: David de Gea – Juanfran, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba – Cesc Fabregas (84. Thiago Alcantara), Sergio Busquets, Andres Iniesta – David Silva, Alvaro Morata (67. Aritz Aduriz), Nolito (60. Bruno Soriano).
Piotr Skrobisz