Dziś w „Naszym Dzienniku”
Kielecka Łączka
Środa, 1 czerwca 2016 (02:27)Franciszek Jerzy Jaskulski „Zagończyk”, Aleksander Życiński „Wilczur”, Ludwik Machalski „Mnich” – to trzy z typowanych kilkudziesięciu ofiar UB, których ekipa prof. Krzysztofa Szwagrzyka poszuka jesienią na tzw. kieleckiej Łączce.
Zespół, którym kieruje prof. Krzysztof Szwagrzyk, zakończył wczoraj wizję lokalną na terenie „kieleckiej Łączki” usytuowanej na cmentarzu na Piaskach w Kielcach. Szef Samodzielnego Wydziału Poszukiwań IPN sprawdzał zgodność tego miejsca z dokumentami, którymi dysponuje IPN. To właśnie tam, jak tłumaczy w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Szwagrzyk, w latach 40. i 50. XX wieku dochodziło do potajemnych pochówków osób zamordowanych w więzieniu przy ulicy Zamkowej w Kielcach.
– Miejsce, które powszechnie dla mieszkańców utożsamiane jest z nazwą „kielecka Łączka”, będzie przez nas badane metodami archeologicznymi. Tak samo jak „Łączka” i Bródno jesienią tego roku. Na jednej kwaterze, która jest dzisiaj oznaczona numerem 6, może spoczywać kilkadziesiąt osób – twierdzi profesor.
W ocenie prof. Szwagrzyka, samo jej położenie (kwatera znajduje się na końcu cmentarza) nasuwa pewne sugestie i podobieństwa z warszawskim cmentarzyskiem. Miejsce jest trudno dostępne, porośnięte wysoką trawą i chaszczami.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym