• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Zysk ważniejszy niż życie

Piątek, 27 maja 2016 (04:18)

Wolontariusze inicjatywy ustawodawczej „Stop aborcji” spotykają się z atakami fizycznymi.

Nasze pikiety, wystawy czy akcja zbierania podpisów pod inicjatywą obywatelską „Stop aborcji” mają na celu przywrócenie tradycyjnego porządku rzeczy. Ochrona życia przysługuje każdemu. Zawsze jesteśmy otwarci na dyskusję. Podczas naszych pikiet bądź akcji zbierania podpisów często podchodzą do nas pojedyncze osoby, zadają pytania, przedstawiają argumenty. W większości są to osoby otwarte na prawdę i łagodnie usposobione.

Zdarzają się jednak sytuacje skandaliczne, gdy dochodzi do obrażania wolontariuszy, niszczenia wystaw, a nawet ataków fizycznych. Szczególnie w dużych miastach trzeba uważać na wszelkiego rodzaju ataki, te ustne i fizyczne.

Stare powiedzenie mówi, że jeżeli nie ma się silnych argumentów, to używa się argumentu siły. Aborcja jest morderstwem, a dziecko przed urodzeniem jest żywym człowiekiem i nic tego nie zmieni. Nie da się w żaden sposób tego podważyć, więc stąd wśród środowisk lewackich agresja. Ciężko im przyjąć to, że się mylą, że popierali odbieranie życia dzieciom.

Szukając analogicznych przykładów, to podobnie jest z KOD i opozycją. Jak byli przy władzy, mieli dostęp do spółek Skarbu Państwa, mieli media, mogli wszystko zrobić i powiedzieć, to wtedy się czuli dobrze. Teraz nie mają nic, ludzie widzą, że przez 8 lat bardzo szkodzili Polsce i gospodarce, to teraz jeżdżą do Brukseli, błagają o zewnętrzną interwencję, aby spacyfikować legalnie wybrany rząd i parlament.

Większość aborterów zna prawdę, wiedzą, że życia się nie zabija, że prawda jest po stronie pro-life. Pełna ochrona życia to dla nich strata potężnych pieniędzy, oni walczą o swój byt. Jak to podejście jest pełne egoizmu, gdy wyżej niż życie człowieka, szacunek do innych, stawia się zyski? A jak widzimy, gotowi są zrobić wszystko tym, którzy pokazują prawdę o aborcji.  

Jacek Kotula