• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Kluczem jest modlitwa

Wtorek, 17 maja 2016 (22:14)

Kombatanci z 2. Korpusu gen. Andersa modlili się za swoich poległych kolegów w bazylice watykańskiej.

Mszę św. przy ołtarzu św. Józefa Bazyliki św. Piotra celebrował biskup polowy Wojska Polskiego ks. bp Józef Guzdek, który podkreślił, że modlitwa była zawsze wsparciem dla żołnierzy 2. Korpusu.

– Przychodzimy, mając w sercu dwie intencje, wspomnienie tamtych wydarzeń i modlitwę za gen. Władysława Andersa, żołnierzy 2. Korpusu. Modlimy się za poległych i zmarłych, ale równocześnie obejmujemy miłością i modlitwą tych, którzy są świadkami tamtych wydarzeń, kombatantów i weteranów Bitwy o Monte Cassino – podkreślił duchowny podczas kazania.

– Modlimy się za polską młodzież i za polskie dzieci, aby uczyły się miłości Ojczyzny, pamiętając, jak wielką cenę zapłacili za nią żołnierze – podkreślił.

Nawiązując do losów Świętej Rodziny, która musiała uciekać do Egiptu, wskazał na tragiczne losy Polaków, którzy nie mogli po wojnie powrócić do swych domów i których nadzieje zostały zwiedzione.

– Święty Józef wraz z rodziną po doświadczeniu biedy i emigracji wrócił do Nazaretu, wielu jednak naszych rodaków nie powróciło, klucze do ich domów zostały odnalezione w dołach śmierci, ale mamy świadectwa tych, którzy żyją do dziś i przechowują te klucze jak święte relikwie, bo ich dom został po drugiej stronie – podkreślił ks. bp Guzdek.

– Kluczem, który mamy w ręku, jest modlitwa, dlatego modlimy się za zmarły i poległych, za tych, którzy pozostali na Syberii, bo nie przeżyli katorgi, za tych, którzy podlegli, idąc z 2. Korpusem – powiedział.

– Modlimy się o nadzieję dla tych, którzy przeżyli, byście opowiadali o zdradzonych nadziejach i uczyli miłości do Ojczyzny młodych ludzi. Mówili o losie dziesiątek, setek tysięcy naszych rodaków jako symbol, by zrozumieć to, co się wydarzyło w XX w. Żołnierze tu szukali natchnienia i nadziei, wiedzieli o Teheranie, o kolejnych postanowieniach, że nie będą mieli dokąd wracać – powiedział.

Kombatanci modlili się przy grobie św. Jana Pawła II.

– Przed laty nieżyjący o. gen. Studziński, kapelan oddziału gen. Andersa, w latach powojennych wspominał, że w 1975 r. Karol Wojtyła spotkał się z żyjącymi legionistami, żołnierzami 2. Korpusu. – „Dobrze strzeżecie tych wszystkich znaków” i tego też wam życzę, że ci, co po was przyjdą, żeby zachowali to wszystko, co należy do duszy polskiej – przypomniał słowa Karola Wojtyły jeszcze jako arcybiskupa krakowskiego Jan Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. – I to życzenie miejmy nadzieję, że spełnia się na naszych oczach, że ci, którzy przychodzą po weteranach, zachowają wszystko to, co należy do duszy polskiej – podkreślił Kasprzyk.

Wieczorem kombatanci oddali hołd poległym kolegom przed pomnikiem 3. Dywizji Strzelców Karpackich w miasteczku San Vittore del Lazio, położonym niedaleko Cassino.

Galeria zdjęć TUTAJ

Zenon Baranowski, Rzym