• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Sześciolatki wolą przedszkola

Wtorek, 17 maja 2016 (17:34)

82 proc. sześciolatków pozostanie w tym roku w przedszkolach, nie będzie jednak „pustego” rocznika w pierwszych klasach, gdyż uczyć się w nich będzie 210 tys. dzieci – powiedziała minister edukacji Anna Zalewska.

Podobnie jak inni ministrowie, na posiedzeniu Rady Ministrów Zalewska przedstawiała informację na temat działań Ministerstwa Edukacji Narodowej w pierwszym półroczu rządów PiS.

– Zrealizowaliśmy postulat około 2 mln rodziców. Przywróciliśmy obowiązek szkolny od 7. roku życia. Od 1 września 2016 r. siedmiolatki mają obowiązek szkolny, a sześcioletnie dziecko będzie miało prawo do rozpoczęcia nauki w I klasie szkoły podstawowej. Jeśli rodzic zadecyduje inaczej, pozostanie w przedszkolu – powiedziała minister edukacji.

Zaznaczyła jednocześnie, że obniżenie wieku szkolnego pozostało „dlatego, że dziecko sześcioletnie uczy się w przedszkolu”.

– Szacunkowo, na podstawie informacji zebranych ze szkół, 210 tys. uczniów rozpocznie 1 września naukę w klasach pierwszych. Przypominam, że była mowa o roku zerowym i pustym. Nie ma takiego roku – poinformowała Zalewska.

Wyjaśniła, że w tej grupie będzie: 91 tys. dzieci siedmioletnich, które nie rozpoczęły obowiązku szkolnego jako dzieci sześcioletnie, 74 tys. dzieci sześcioletnich, które rozpoczną dobrowolnie naukę w klasach pierwszych, i 45 tys. dzieci siedmioletnich, które rozpoczęły naukę rok wcześniej, jako sześciolatki, ale na wniosek rodziców zostały ponownie zapisane do pierwszej klasy.

Mówiąc o dzieciach, które będą ponownie w pierwszej klasie, zaznaczyła, że „najczęściej dla bezpieczeństwa całej grupy zostają całe klasy”.

Podała także, że z obecnego rocznika sześciolatków, liczącego 414 tys. dzieci, 82 proc. zostanie w przedszkolach, a 18 proc. pójdzie do szkół.

Zapewniła, że w tegorocznej subwencji oświatowej są środki na sześciolatki niezależnie od tego, czy będą one jesienią w szkole, czy w przedszkolu. – Jest jednoznaczna deklaracja MEN, że w 2017 r. sześciolatek będzie objęty szczególną opieką, również finansową, tak aby samorządom nie przeszkodzić w finansowaniu ich zadań codziennych, miesięcznych i rocznych – powiedziała. Dodała, że zdaje sobie sprawę, jak ważnym dochodem gmin jest subwencja oświatowa.

– Jeszcze chwila, a będziemy mieć pełne informacje o trzylatkach w przedszkolach (...). W większości samorządów trzylatek jest w przedszkolu. Ostatnio – 3 tygodnie temu – „Gazeta Wrocławska” doniosła, że Wrocław ogłosił informację, że ma wolnych 950 miejsc dla trzylatków – powiedziała Zalewska. Zaznaczyła, że jest jeszcze czas na to, by samorządy wykupiły miejsca w przedszkolach niepublicznych.

RS, PAP