• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Wikłanie samorządu w spór wokół TK

Poniedziałek, 16 maja 2016 (20:54)

O niewikłanie samorządu w politykę i wycofanie z obrad jutrzejszej sesji Rady Miasta Rzeszowa projektu uchwały o stosowaniu się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego zaapelowali dziś do prezydenta Rzeszowa radni Prawa i Sprawiedliwości.

Projekt uchwały, który ma się pojawić na jutrzejszym posiedzeniu Rady Miasta Rzeszowa, to inicjatywa radnych z klubów: Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i związanego z prezydentem miasta Klubu Rozwój Rzeszowa. Zakłada on deklarację rady miasta, która przy podejmowaniu uchwał stosować się będzie do treści wyroków Trybunału Konstytucyjnego, także tych nieopublikowanych w Dzienniku Ustaw. Ponadto w projekcie tym jest zawarty apel do prezydenta Rzeszowa, aby w działalności urzędu miasta oraz podległych miastu jednostek, w szczególności przy wydawaniu decyzji administracyjnych, uwzględniane były wszystkie wyroki TK, także te nieopublikowane w Dzienniku Ustaw. O wycofanie projektu do prezydenta Rzeszowa zaapelowali dziś radni PiS. W ich ocenie, projekt uchwały to nic innego jak happening opozycji, akcja propagandowa i próba wikłania lokalnego samorządu w politykę.

– Rada miasta jest powołana do tego, aby pracować na rzecz mieszkańców, i nie powinna wkraczać w sprawy parlamentu. Uchwała nie rozwiąże sporu wokół TK. Przenoszenie dyskusji na grunt lokalnych samorządów to nic innego jak próba wikłania ich w politykę. Dlatego apelujemy do prezydenta Tadeusza Ferenca o podjęcie działań zmierzających do zdjęcia projektu uchwały z porządku obrad jutrzejszej sesji – podkreśla Marcin Fijołek, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Rzeszowa. Jaka będzie reakcja rzeszowskiego ratusza, na razie nie wiadomo.

Rzeszów nie jest pierwszym miastem, gdzie Platforma i Nowoczesna próbują uwikłać samorząd i respektować nieopublikowane w Dzienniku Ustaw orzeczenia TK. Wcześniej podobne uchwały przyjęły m.in. rady miast: Warszawy, Łodzi, Poznania czy Sopotu. W polityczny spór wokół TK podsycany przez opozycję włączyło się także Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, uznając, że sędziowie będą respektować nieopublikowane wyroki TK.

Mariusz Kamieniecki