• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Potrzebna sztuka myślenia

Niedziela, 15 maja 2016 (21:10)

Na niedoskonałości obowiązującej w Polsce klauzuli sumienia zwracali uwagę prelegenci konferencji „Wolność sumienia jako fundament demokratycznego państwa”, która odbywała się w sobotę w Krakowie.

O tym, że wolność, wstyd, sumienie były już podstawą kultury demokratycznych Aten, mówił profesor dr hab. Kazimierz Korus.

– Kultura arystokracji Homerowej kształtowana na wielu pojęciach,  w tym na pojęciu sumienia, była nie tylko jednym z najstarszych, ale jednym z najistotniejszych w kształtowaniu wzorca osobowościowego człowieka kultury starożytnej Grecji, a co za tym idzie kultury współczesnej Europy – podkreślił prof. Korus.

Ksiądz prof. dr hab. Tadeusz Guz z KUL zwrócił uwagę, że musimy być świadomi, iż duch czasów nigdy w tak systemowy sposób jak obecnie nie wyartykułował  negacji Absolutu. 

– Wszystko, co język dotychczas odkrył jako: prawdę, dobro, sumienie, wolność, godność, to, kim jest człowiek czy Bóg, to wszystko zostało zasadniczo zdeformowane – zaznaczył ks. prof. Tadeusz Guz. Mówił, iż teza Hegla, że „pierwszym synem Boga jest diabeł”,  dokonała najtragiczniejszej rewolucji w dziejach, „która nie tylko, że zdetronizowała Boga, ale dokonała jego satanizacji”.

W tym kontekście podkreślił, że „jedynym nauczycielem ludzkiego sumienia, wolności, godności, a także i ładu zewnętrznego, jedynym nauczycielem, który nie upadł, nie załamał się pod olbrzymim pręgieżem antyboskości ostatnich wieków,  jest urząd nauczycielski Kościoła rzymskokatolickiego”.

Wskazał, że Polska „powinna poczynić ogromną inwestycję w życie intelektualne”.

–Jeżeli perspektywa prawdy  w narodzie czy w ludzkim umyśle jest ukazana jako zdeformowana, to wtedy każdy wymiar naszego bytowania indywidulanego, narodowego, społecznego, państwowego się deformuje – tłumaczył ks. prof. Tadeusz Guz. – Dlatego w kształtowaniu umysłów bardzo ważnym byłoby, aby polska edukacja postawiła na sztukę myślenia – podkreślił.

Wyraził nadzieję, że obecny Sejm, Senat, prezydent  dokonają uzdrowienia zdeformowanego zapisu ustawy o planowaniu rodziny i wyeliminują każdy akt zbrodni na dziecku poczętym, a nienarodzonym.

Ksiądz profesor zaznaczył, że obecne przemiany w Polsce, jasne stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii ochrony każdego dziecka poczętego, stwarzają „wyśmienity klimat, aby Rzeczpospolita Polska na tym etapie dziejów stała się, jak mówi pani premier Beata Szydło, czempionem: sumienia, wolności, ładu państwowego”.

O tym, że potrzebna jest nowa ustawa, która będzie chroniła każde dziecko od poczęcia, mówił też prof. Bogdan Chazan.

– Jeżeli dzieci nie będą zabijane, kobiety będą zdrowsze, personel medyczny odetchnie z ulgą pozbawiony nienależnych mu obowiązków sędziego i kata. Powstaną wtedy wreszcie przesłanki do powrotu moralnej, normalnej, integralnej medycyny i zachowania też integralnego lekarskiego sumienia – zauważył prof. Bogdan Chazan.

Tłumaczył, że sumienie lekarskie ukształtowane na zasadzie poszanowania godności pacjenta prowadzi do wyborów zgodnych z dobrem pacjenta i buduje zaufanie do profesji medycznej.

Jednak, jak stwierdził, mimo iż lekarze mogą powoływać się na klauzulę sumienia, to jednak przeważnie nie mają oni praktycznie zapewnionego tego prawa.

– Tworzona jest atmosfera, w której nawet nieśmiałe wspomnienie o sumieniu jest traktowane niemal jak wykroczenie kwalifikujące się do zwolnienia z pracy, a wspomnienie o afiliacji religijnej jest aktem odwagi. Określanie siebie jako ateisty natomiast jest czymś  normalnym, a nawet chwalebnym, ale taka „neutralność” jest też zajęciem pewnego ideologicznego stanowiska – podkreślił prof. Chazan.

Przypomniał, że poprzedni rząd zalecał wprost wieszanie lekarzom sumienia na haku czy pozostawianie w domu przed wyjściem do pracy. Rządzący zalecali też korzystanie raczej z encyklopedii niż z encyklik.

– Czy to się zmieniło? Zmieniło się, oczywiście, nadzieje są duże, ale sygnały nie są mocne, że problemy etyczne w medycynie w nowej sytuacji będzie się rozwiązywać w innym duchu, w duchu poszanowania dla ludzkiego życia i poszanowania dla sumień lekarzy, ale też rodziców – zaznaczył prof. Chazan.

Jeżeli nie stworzymy w nowej rzeczywistości politycznej kulturalnego, ale zdecydowanego nacisku na władzę, to są obawy, że niewiele osiągniemy – ocenił też inż. dr  Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszania Obrońców Życia Człowieka, prowadzący sesję.

Jako niepokojący przykład wskazał kwestię dostępności w aptekach preparatu ellaOne. Jak podkreślił, wydawać by się mogło, że przez ten czas, od kiedy nowa władza przejęła rządy, Ministerstwo Zdrowia wycofa ten preparat ze sprzedaży. Tymczasem słychać zapowiedzi, że będzie dostępny na recepty.

– To co na receptę można zabijać? – pytał inż. Zięba.

Prelegenci mówili o niedoskonałościach obowiązującej w Polsce klauzuli sumienia, zwracając uwagę przede wszystkim na to, że powinna być ona rozciągnięta także na inne zawody.

– Wykonywanie świadczeń niezgodnych z sumieniem nie dotyczy tak naprawdę tylko zawodów medycznych, a na pewno nie tylko lekarzy, pielęgniarek i położonych, dotyczy także farmaceutów, a spoza zawodów medycznych chociażby kuratorów zawodowych – podkreślił dr Krzysztof Szczucki. Analizując poszczególne artykuły Konstytucji, wykazał, że nie powinno nam się ograniczać działań zgodnych z sumieniem. 

– Walczmy o klauzulę sumienia, ale przede wszystkim walczmy o to, aby państwo nie stawiało nas przed takim dylematem – postulował.

Lekarz med. Dorota Łucja Jarczewska zaprezentowała, jak kształtuje się kwestia klauzuli sumienia w zawodach medycznych w różnych krajach świata. – Wszędzie jest to gorący temat i gorąca debata – zaznaczyła. Również ona podkreśliła, że klauzula dotyczy różnych zawodów.

– Jeżeli wszyscy się porozumiemy, cały personel medyczny, farmaceuci, będzie nas bardzo dużo, można naciskać na rządzących, aby coś zmienili – konkludowała.

W dyskusji na zakończenie sesji postulowano m.in., aby stworzyć  zespół prawników, którzy będą pomagać lekarzom, farmaceutom, pielęgniarkom, położonym w obronie sumienia. 

Sesja odbyła się w sobotę (14 maja) w Centrum Dydaktyczno-Kongresowym Collegium Medicum UJ. Wzięło w niej udział wielu wybitnych profesorów, naukowców, ale także m.in. młodzi lekarze czy też przygotowujący się do tego zawodu. Obecna była także młodzież  angażująca się w obronę życia. Organizatorem było Polskie Stowarzyszanie Obrońców Życia Człowieka z Krakowa.

Małgorzata Bochenek