Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Tysiące osób na Marszach dla Życia i Rodziny
Niedziela, 15 maja 2016 (20:07)Ulicami szeregu polskich miast przeszły dzisiaj wielotysięczne, radosne i kolorowe Marsze dla Życia i Rodziny. Ich uczestnicy szli pod hasłem: „Każde życie jest bezcenne!”, przypominając o wartości każdego ludzkiego życia od chwili poczęcia, a także o rodzinie jako dobru, o które należy dbać w sposób szczególny. W tym roku w inicjatywę zaangażowało się ponad 140 miast.
Marsz w Warszawie rozpoczął się o godzinie 12.45 pod pomnikiem Kopernika. Paweł Kwaśniak, prezes Centrum Życia i Rodziny, witając uczestników, przypomniał m.in. o przypadającej w tym roku 60. rocznicy wprowadzenia w Polsce tzw. prawa do aborcji, w wyniku którego miliony nienarodzonych straciły życie. W imieniu zebranych zaapelował do rządzących o wprowadzenie w Polsce całkowitej, prawnej ochrony życia poczętego. Zaznaczył, że doskonałą okazję do takiej zmiany stanowi 1050-lecie Chrztu Polski oraz 60-lecie złożenia Ślubów Jasnogórskich. Prezes Fundacji wskazał na zbieżność terminu Marszów dla Życia i Rodziny z akcją zbierania podpisów pod Obywatelskim Projektem Ustawy „Stop aborcji”, mającym na celu zrównanie ochrony życia dziecka przed urodzeniem i po nim. W związku z tym zachęcał uczestników Marszu do składania podpisów pod projektem oraz czynnego włączania się w kampanię podpisową.
Organizatorzy i tysiące uczestników Marszów dla Życia i Rodziny stawiają na afirmację życia ludzkiego, które zawsze jest dobrem samym w sobie, bez względu na stan zdrowia, okoliczności poczęcia czy jakiekolwiek inne przyczyny – mówił Paweł Kwaśniak. Przypomniał również, że trwałe związki małżeńskie, oparte na miłości, wierności i uczciwości, to nie relikt dawnych czasów, ale rzeczywistość, o którą trzeba zabiegać i którą należy szanować. Marsze dla Życia i Rodziny jasno pokazują, że rodzina wychowująca dzieci to nie patologia, ale najlepszy pomysł na szczęście i życiowe spełnienie – zaznaczył.
Założenia projektu „Stop aborcji” przedstawił jego twórca – mecenas Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Przypomniał, że art. 18 polskiej Konstytucji mówi o tym, że Rzeczpospolitą definiują rodzina, małżeństwo i rodzicielstwo. Przypomniał też, że prawo do życia wraz z godnością człowieka jest prawem przyrodzonym, niezbywalnym i nienaruszalnym. Prezes Ordo Iuris wskazał, że Marsze stanowią wyjątkową okazję do tego, żeby pokazać, jak te wartości są ważne, szczególnie dzisiaj, kiedy zaistniała bardzo duża szansa zagwarantowania prawa do życia, również ludziom najmniejszym i bezbronnym, od chwili poczęcia.
Do radosnej afirmacji życia i rodziny zachęcał także szczęśliwy mąż i ojciec dziesięciorga dzieci, a jednocześnie twórca Akademii Familijnej Janusz Wardak. Na Marsz dla Życia i Rodziny przybył z liczną gromadą.
Uczestnicy Marszu w radosnym pochodzie przeszli ulicami Warszawy do parku Kazimierzowskiego, gdzie na dzieci i dorosłych czekało wiele atrakcji, m.in. dmuchana zjeżdżalnia, rodzinne konkursy, gry integracyjne itd. Jak co roku wszystkim mamom w ciąży zostały wręczone dziecięce body ze znakiem Marszu. W czasie pikniku uczestnicy poznali również najliczniejszą marszową rodzinę, małżeństwo z najdłuższym oraz najkrótszym stażem, a także najmłodszego uczestnika wydarzenia.
Jak co roku Marsz dla Życia i Rodziny wsparły swoją obecnością osoby życia publicznego, m.in. wiceminister spraw zagranicznych prof. Aleksander Stępkowski, poseł Piotr Uściński, poseł Robert Winnicki, poseł Anna Siarkowska, były poseł i obecny radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Marian Piłka.
Według szacunków, Marsz warszawski zgromadził kilka tysięcy osób. Z kolei w Toruniu było ok. 2,5 tysiąca uczestników, w Skierniewicach, Cieszynie, Olsztynie i Świdnicy po około tysiąca osób. W pozostałych miastach w Marszach uczestniczyło od 500 do 3 tysięcy osób.
– Z każdym rokiem jest nas coraz więcej i z każdym rokiem Marsze dla Życia i Rodziny wyzwalają w nas energię i dają inspirację do tego, by walczyć o życie każdej ludzkiej istoty oraz zapewnienie rodzinom należnych im praw, szacunku i podmiotowości. Uczestnicy Marszów, poświęcając swój czas na wspólne wyrażenie przywiązania do wartości życia i rodziny, dają nam poczucie, że to, co robimy, i to, o co walczymy, ma głęboki sens – zaznaczył Paweł Kwaśniak.
Relacje fotograficzne i filmowe już wkrótce na stronie www.marsz.org.
Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny