• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Służby przeciw Radiu Maryja

Piątek, 13 maja 2016 (03:14)

Z Andrzejem Jaworskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości, zastępcą przewodniczącego sejmowej Komisji Skarbu Państwa, rozmawia Rafał Stefaniuk

Minister Mariusz Kamiński poinformował w środę w Sejmie o działaniach operacyjnych ABW wobec uczestników marszu „Obudź się, Polsko” organizowanego w 2012 r. przez środowisko Radia Maryja.

– Byłem organizatorem tego marszu i już wtedy otrzymywałem informacje, że uczestnicy są spisywani, że policja zatrzymuje autokary i pyta, po co dana osoba wybiera się do Warszawy itd. Działania te miały charakter odstraszający i niedozwolony. Podjęliśmy więc interwencję w tej sprawie. Teraz mamy potwierdzenie, że nie były to samowolne działania patrolów policji, tylko że była to odgórnie zorganizowana akcja. Osoba, która za to odpowiada, powinna udzielić wyjaśnień i ponieść konsekwencje.

A jak wtedy tłumaczyła się policja?

– Policja się nie tłumaczyła. Dostawaliśmy proste komunikaty, że są to działania rutynowe. Ale ze względu na częstotliwość informacji, które otrzymywaliśmy, spodziewaliśmy się, że ze standardowymi procedurami to nie ma wiele wspólnego.

Wobec innych demonstracji policja zachowywała się podobnie?

– Nie. Nawet gdy organizowano duże marsze, wobec których zachodziły podejrzenia, że może dojść do burd, to takiego zachowania nie było.

Jest jeszcze sprawa poruszona przez Antoniego Macierewicza, a więc inwigilacja przez SKW dziennikarzy Radia Maryja, „Naszego Dziennika” i Telewizji Trwam. Teraz Platforma zarzuca PiS walkę z mediami.

– Informacje te pokazują jednoznacznie, że to, co się działo przez 8 lat rządów Platformy i PSL, to była patologia. Przykładów jest dużo, np. na 40-osobową demonstrację stoczniowców z Gdańska pod Pałacem Kultury w Warszawie, gdy w nim odbywał się kongres Europejskiej Partii Ludowej, nasłano policję z gazami bojowymi. Dziennikarze prawicowi i niezależni mieli utrudnione funkcjonowanie w mediach. Od lat mamy ośrodki medialne przyjazne Platformie, które ostro atakują Prawo i Sprawiedliwość. Szkoda, że chętniej zajmowali się PiS niż rządem, który nie zawsze działał zgodnie z dobrymi obyczajami.  

Jak środowisko Radia Maryja mogło zagrażać bezpieczeństwu Polski?

– Środowisko Radia Maryja jest niezależne, słucha Boga i kocha Ojczyznę. To środowisko, głównie przez swoją niezależność, było uważane przez poprzednią władzę za niebezpieczne. Radio konsekwentnie dąży do odnowy Polski, więc nie pójdzie z nikim na żaden kompromis.

W Pana ocenie, sprawa ta już się zakończyła na samym przedstawieniu wniosków z audytu?

– Bez dwóch zdań jest to kwestia, którą powinien podjąć prokurator. Szczególnie istotna jest sprawa, którą przedstawił minister Antoni Macierewicz, a więc inwigilacji dziennikarzy.

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk