Dziś w „Naszym Dzienniku”
Błędy strategiczne
Piątek, 13 maja 2016 (02:24)Likwidacja, marnotrawstwo, korupcja i demoralizacja – tak szef MON podsumował 8 lat pracy resortu.
W toku omawiania audytu działań rządu za lata 2007-2015 Antoni Macierewicz przemawiał jako ostatni i najdłużej. Minister uważa, że środowisko, które rządziło Polską przez większość ostatniego ćwierćwiecza, „traktowało zawsze armię na końcu, najgorzej ze wszystkich dziedzin życia politycznego”. Nasze Siły Zbrojne zostały doprowadzone do stanu, w którym „zdolne były do prowadzenia jedynie ograniczonych działań opóźniających ofensywę potencjalnego agresora”.
Pierwszy błąd strategiczny to koncentracja garnizonów w zachodniej części kraju, co pozostawiało ścianę wschodnią praktycznie bezbronną. Podjęte decyzje wynikają m.in. z fałszywej diagnozy, że nie dojdzie do żadnego zagrożenia wojennego w ciągu najbliższych dziesięcioleci. Wojsko miałoby jedynie pozorować gotowość i utrzymywać minimum wymagane do nielicznych misji zagranicznych i wypełniania zobowiązań w NATO. Jeden ze strategicznych dokumentów zawierających taką ocenę ukazał się zaledwie dwa miesiące przed agresją Rosji na ukraiński Krym.
W Polsce w czasie rządów koalicji PO – PSL obowiązywał zapisany w ustawie poziom wydatków na cele obronne wynoszący 1,95 proc. PKB (obecnie jest to 2 proc.). Jednak w żadnym roku nie wydano takiej kwoty. MON miało realnie do dyspozycji jedynie 1,69-1,93 proc. PKB.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym