Brak podstaw do ingerencji w rodzinę
Czwartek, 12 maja 2016 (21:17)Sąd Rejonowy w Gdyni po rocznym procesie zakończył postępowanie w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej rodziców chorego na autyzm małego Michała B. Uznając argumentację prawników Instytutu Ordo Iuris za w pełni zasadną, sąd stwierdził brak podstaw do ingerencji w rodzinę.
Sprawa została wszczęta przez sąd rejonowy z urzędu na skutek zawiadomienia dyrektor prywatnego przedszkola. Jak wynikało z zeznań matki chłopca, działania dyrektor stanowiły reakcję na podtrzymywaną przez nich decyzję o przeniesieniu syna do innej placówki. Nie były one odosobnione, bowiem już wcześniej groziła innym rodzicom wszczęciem postępowania o ograniczenie władzy rodzicielskiej pod pretekstem stosowania w rodzinie przemocy. Dyrektor przedszkola doprowadziła do wszczęcia postępowania karnego, postępowania o ograniczenie władzy rodzicielskiej oraz do otwarcia wobec rodziców procedury Niebieskiej Karty.
Z uwagi na wykazaną bezzasadność zarzutów kierowanych przez dyrektor przedszkola, postępowanie karne oraz procedura Niebieskiej Karty zostały zakończone. Sąd Rejonowy w Gdyni przychylił się także do argumentacji prawników Instytutu Ordo Iuris reprezentujących rodziców małoletnich i stwierdził brak podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej. W ocenie sądu, rodzice prawidłowo wychowują Michała, a jego dobro w żaden sposób nie jest zagrożone. Chłopiec uzyskuje odpowiednią pomoc psychologiczną oraz funkcjonuje w środowisku, w którym otrzymuje prawidłową opiekę.
Rodziców przed sądem rodzinnym reprezentował mec. Bogusław Wieczorek.
Źródło: strona internetowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris