ŚDM darem i szansą
Niedziela, 24 kwietnia 2016 (21:46)W Libiążu poświęcono skwer Światowych Dni Młodzieży i posadzono Dąb Młodych.
W sobotę, w uroczystość św. Wojciecha – głównego patrona Polski, w roku Jubileuszu Miłosierdzia, a zarazem 1050. rocznicy chrztu Polski, w oczekiwaniu na Światowe Dni Młodzieży w Libiążu (archidiecezja krakowska) poświęcono skwer im. Światowych Dni Młodzieży. Znajduje się on na placu przy świątyni parafialnej pw. Przemienienia Pańskiego.
Skwer poświęcił o. bp Damian Muskus OFM, generalny koordynator ŚDM Kraków 2016.
– Obecność tego skweru niech pomaga nam dostrzec, jak wielkim dobrem i szansą dla Kościoła są spotkania młodych z całego świata z Papieżem, niech wzbudza w nas potrzebę modlitwy za młodzież – nadzieję i przyszłość Kościoła – zaznaczył o. bp Damian Muksus, poświęcając skwer.
Generalny koordynator ŚDM Kraków 2016 zwrócił uwagę, że ŚDM trwają od lat 80., a Ojciec Święty Jan Paweł II organizując je po raz pierwszy, zaprosił ludzi młodych na pielgrzymkę wiary.
– Jest to pielgrzymka, w której idą rzesze ludzi młodych przez kolejne miasta, kontynenty. Każde miasto gospodarz jest tylko przystankiem w tej pielgrzymce. W lipcu tego roku Kraków będzie takim przystankiem. Młodzi zatrzymają się na chwilę po to, by pójść dalej – zaznaczył o. bp Muskus.
Hierarcha przyznał, że „Światowe Dni Młodzieży muszą być Bożą sprawą, skoro – mimo tak wielu trudności, które się piętrzą przed organizatorami, o których słyszycie włączając telewizję, radio, czytając różne informacje – wciąż trwa przygotowanie i nie gaśnie entuzjazm zwłaszcza ludzi młodych”. Podkreślił, że przykładem tego entuzjazmu i zaangażowania jest Libiąż.
Mówiąc o znaczeniu ŚDM, tłumaczył, że spotkanie w Krakowie ma pokazać światu piękne i młode oblicze Kościoła.
– Niektóre środki masowego przekazu, niektóre środowiska chciałyby widzieć w Kościele tylko ludzi starszych, z satysfakcją patrzeć na to, że brakuje w nim ludzi młodych. Światowe Dni Młodzieży mają zadać kłam temu. Gdy pojawią się setki tysięcy, a może miliony ludzi młodych w Krakowie, wtedy świat zobaczy, że Kościół jest młody, piękny, że może mieć nadzieję na rozwój, bo nadzieją Kościoła są ludzie młodzi – podkreślił o. bp Damian Muskus. Jak ocenił, ŚDM pomogą zrozumieć, że jesteśmy wspólnotą, o czym świadczy m.in. wspaniała harmonia współpracy przy ich przygotowaniach władz samorządowych ze wspólnotami parafialnymi. Biskup Muskus mówił także, że ŚDM, aby przyniosły oczekiwane owoce, muszą stać się szkołą miłosierdzia.
Podczas sobotniej uroczystości posadzono Dąb Młodych, przy skwerze odsłonięto też pamiątkową tablicę.
Julia Kania, przewodnicząca parafialnego komitetu ŚDM, zaznaczyła, że „dąb jako symbol siły, wieczności ma przypominać o tym, że raz zasiane ziarno jakim niewątpliwie jest Słowo Boże, które usłyszymy podczas Światowych Dni Młodzieży, wzrośnie, wyda owoce i trwać będzie wiecznie w naszych sercach”.
– Zgodnie ze słowami wielkiego Papieża Polaka za nasze Westerplatte obraliśmy czynny udział w jak najlepszym przygotowaniu naszej parafii na przyjęcie przybywających tu pielgrzymów i przeżywanie wspólnie z całym światem ŚDM w Krakowie – podkreśliła Julia.
Na to, że celem ŚDM jest przeżycie wielkiej wspólnoty Kościoła powszechnego, zwrócił uwagę ks. kanonik Michał Kliś, proboszcz parafii pw. Przemienia Pańskiego w Libiążu. – Życzę nam wszystkim, by to wielkie międzynarodowe spotkanie młodych było dla nas okazją do odkrycia i zgłębienia prawdy, że w Jezusie Chrystusie jest wypełnienie naszych marzeń o dobru i szczęściu oraz że tylko Jezus jest w stanie zaspokoić nasze oczekiwania – mówił ks. Michał Kliś.
O uroczystości młodzieży przypominać będzie selfie z o. bp. Damianem Muskusem, które dla młodych wykonał sam biskup.
Małgorzata Bochenek