• Sobota, 16 maja 2026

    imieniny: Andrzeja, Szymonety

Zaplątani w sieci

Wtorek, 12 kwietnia 2016 (09:03)

Z Maciejem Piechem, prelegentem i jednym z organizatorów Sympozjum Nowych Mediów pt. „ Zaplątani w sieci”, które odbędzie się 12 kwietnia w Wyższej Szkoły Kultury Społeczne j i Medialnej w Toruniu, rozmawia Joanna Wudyka

Dzisiaj w Wyższej Szkoły Kultury Społeczne j i Medialnej w Toruniu odbędzie się pierwsze Sympozjum Nowych Mediów pt. „Zaplątani w sieci”. Sympozjum, w którym prelegentami będą nie tylko wykładowcy, ale również studenci, zarówno z WSKSiM, jak i z UKSW, Katedry Nowych Mediów LNU im. Iwana Franki, Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Uniwersytetu Szczecińskiego, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Jak długo trwały prace nad przygotowaniem sympozjum?

– Pomysł powstał na pierwszym spotkaniu samorządu studenckiego, czyli na początku października, wtedy samorząd zaczynał pracę. Chcieliśmy zorganizować jakieś wydarzenie naukowe, które będzie skierowane do studentów, ale także pozwoli nam rozwijać się pod względem wystąpień publicznych. Później z tym pomysłem skierowaliśmy się do pani dr Moniki Kacprzak. W ten oto sposób zawiązało się w WSKSiM koło naukowe. Jako członkowie tego koła postanowiliśmy zorganizować pierwsze sympozjum pt. „Nowe media”. Te przygotowania były stopniowe i trwały od października do teraz.

 

Do kogo chcecie dotrzeć? 

– Studentów, doktorantów i wszystkich młodych naukowców, którzy uczestniczą w kołach naukowych i badają zjawisko nowych mediów, które w wielu obszarach nie jest jeszcze zbadane. Powstają nowe procesy technologiczne, nowinki techniczne. To wszystko się rozwija i nauka też stara się temu sprostać, w wielu przypadkach wykładowcy, którzy mówią o medioznastwie, mówią jeszcze o tych starych modelach, omijając proces  nowych mediów, więc uważam, że nie ma lepszych niż młodzi ludzie, którzy mogą o nowych mediach rozmawiać i nowe media badać.

 

Przeglądając, program sympozjum zauważyłam, że prelegentów jest bardzo wielu i mają jedynie po 15 minut na swoje wystąpienia. Czy to nie za mało czasu na przedstawienie tak  złożonych i rozległych zagadnień związanych z mediami?

– Uważamy, że 15 minut w zupełności wystarczy, żeby tym tematem nie zanudzić ludzi, którzy przyjdą. Chcielibyśmy, aby studenci i doktoranci przedstawili wnioski płynące z ich badań i zaciekawili tym tematem odbiorców. Chcemy również zbadać, jaki jest poziom wiedzy w Polsce na ten temat, oraz stworzyć płaszczyznę do dialogu. Być może niektóre referaty staną się częścią większego projektu, studenci zaczną ze sobą debatować i prowadzić wspólne badania w różnych miejscach w Polsce. Pełne wersje referatów zostaną opublikowane po sympozjum.

Sympozjum na  temat mediów zainteresowały się także ministerstwa: Cyfryzacji i Obrony Narodowej. Jak to się stało?

– Wysłaliśmy abstrakt naszego sympozjum do Ministerstwa Cyfryzacji i do Ministerstwa Obrony Narodowej, ponieważ jednym z paneli będzie bezpieczeństwo w sieci. Obydwa ministerstwa zdecydowały się objąć konferencję swoim patronatem ze względu na to, że będziemy mówić o nowych mediach, ale  również o niebezpieczeństwach i zagrożeniach w mediach.

 Dziękuję za rozmowę.

JW