• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Misja miłości małżeńskiej

Wtorek, 12 kwietnia 2016 (02:18)

Z ks. abp. Henrykiem Hoserem, ordynariuszem warszawsko-praskim, ojcem synodalnym, rozmawia Sławomir Jagodziński

Adhortacja „Amoris laetitia” to dokument podsumowujący dwa synody dotyczące rodziny. Czy coś Księdza Arcybiskupa jako ojca synodalnego szczególnie zaskoczyło przy jej lekturze?

– Niewątpliwie jestem pod wrażeniem tego szerokiego spojrzenia na rzeczywistość rodziny, również od strony uwarunkowań życia we współczesnym świecie. Dokument ten będzie bardzo pomocny w odczytaniu sytuacji małżeństwa i rodziny w konkretnych zastosowaniach pastoralnych. To jest na pewno istotny aspekt.

Warty wnikliwego przeczytania i przede wszystkim przyswojenia jest też ten opis miłości małżeńskiej. Z jednej strony jako komentarz do „Hymnu o miłości” św. Pawła, a z drugiej strony jako zwrócenie uwagi na pewne aspekty życia małżeńskiego, które dotychczas nie były opisywane.

Jakie na przykład?

– Można by wspomnieć np. rozdział o miłości, która ma być owocna. Pojawia się więc temat płodności małżeńskiej. Warto też zwrócić uwagę na ważne zagadnienie sytuacji kobiety w stanie błogosławionym, ale również swego rodzaju pozytywne spojrzenie na płodność ludzką i włączenie tego w szeroką perspektywę duszpasterską.

Jest to spojrzenie pozytywne.

– Ojciec Święty chce przede wszystkim zafascynować małżeństwa wielkimi wartościami, dobrem, jakie jest niejako ukryte w projekcie Pana Boga i Jego zamyśle wobec człowieka. One są dziś niedostrzegane, niedoceniane. Do tych wartości życia rodzinnego jest nierzadko swoiste „dolorystyczne” podejście, właśnie od strony obciążeń, od strony trudności, od strony przede wszystkim bezsensownego cierpienia. Papież chciałby te negatywne aspekty zrelatywizować w stosunku do wielkiego dobra i szczęścia, jakie człowiek otrzymuje w darze miłości ludzkiej.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Sławomir Jagodziński