Pięknie służyła Rzeczypospolitej
Poniedziałek, 11 kwietnia 2016 (21:18)Profesor Zyta Gilowska dobrze przysłużyła się Rzeczypospolitej, łączyła ambicje polityczne z wysokimi kwalifikacjami, wywarła wpływ na politykę gospodarczą – mówili podczas pogrzebu Zyty Gilowskiej w Świdniku (Lubelskie) przedstawiciele najwyższych władz państwowych.
W uroczystościach pogrzebowych prof. Gilowskiej uczestniczyli: prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, ministrowie, przedstawiciele władz lokalnych, Senatu KUL.
– Jesteśmy wszyscy tutaj dlatego, że żegnamy osobę absolutnie nietuzinkową – powiedział Andrzej Duda.
Prezydent odznaczył pośmiertnie Zytę Gilowską Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju działalności państwowej i publicznej”. Odznaczenie odebrał syn – Paweł Gilowski.
Andrzej Duda podkreślił, że przez obecność najwyższych władz hołd i podziękowanie prof. Gilowskiej składa państwo polskie.
– Jesteśmy tutaj po to, żeby oddać hołd pani profesor, pani premier, ale jesteśmy tutaj też z wielkiej osobistej sympatii – dodał.
Wspominając, jak w dniu śmierci prof. Gilowskiej prasa informowała o odejściu „Żelaznej Damy polskiej polityki”, prezydent podkreślił, że była ona jednocześnie żelazna i ciepła, zdyscyplinowana i wymagająca, roztaczająca wokół siebie atmosferę sympatii i życzliwości.
– Czy można obniżać koszty pracy, obniżać daniny publiczne, a więc wpływy do budżetu, i jednocześnie zaoszczędzić pieniądze w budżecie? Okazuje się, że można. Profesor, premier Zyta Gilowska taką osobą była i takich niezwykłych rzeczy umiała dokonać – powiedział Andrzej Duda.
Dziękował Zycie Gilowskiej za to, „kim i jaka dla nas była, oraz za to, jak wiernie i pięknie służyła Rzeczypospolitej”.
– Dziękuję, Pani Profesor, że kiedyś podjęła Pani taką decyzję, że trochę zrywając, bo przecież tego to wymaga, ze swoją karierą i pracą naukową, zdecydowała się Pani służyć swojemu państwu, Polsce i naszemu społeczeństwu także jako polityk. Bardzo często, jak to bywa w tej robocie, ponosząc także i osobiste ofiary – mówił prezydent.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że Zyta Gilowska łączyła polityczne ambicje z politycznymi zdolnościami i bardzo wysokimi kwalifikacjami merytorycznymi.
– To naprawdę nieczęste. Znakomicie się znała na gospodarce, miała wrodzony autorytet, każde jej wystąpienie parlamentarne budziło zainteresowanie, niekiedy grozę wśród naszych przeciwników, ale to była groza pełna szacunku – mówił prezes PiS.
Podkreślił, że była „niezwykłą w bezpośrednim kontakcie, sympatyczną, pełną pomysłów, błyskotliwą, potrafiącą mówić na najróżniejsze tematy, potrafiącą mówić różnego rodzaju paradoksami; mówić o sprawach, ludziach”.
– Była zdecydowana, wymagająca i jednocześnie wyjątkowo wręcz urocza. To rzeczywiście bardzo rzadkie połączenie – dodał.
W ocenie Kaczyńskiego, Zyta Gilowska miała swoją wizję Polski, w szczególności polskiej gospodarki.
– Była głęboko przekonana, że polska gospodarka jest w stanie rozwijać się szybko, jest w stanie rozwijać się o własne zasoby – powiedział.
Według prezesa PiS, jej polityka gospodarcza, wbrew temu, co się jej zarzuca, była prospołeczna.
– W czasie jej rządów, bo to ona rzeczywiście rządziła polską gospodarką, było bardzo wiele posunięć prospołecznych, rozpoczęła się polityka prorodzinna, bardziej intensywnie pomagano wsi – podkreślił.
Kaczyński dodał, że Zyta Gilowska „miała w sobie coś z dobrej gospodyni”.
– Chciała, żeby Polska się nie zadłużała [...] Bardzo dbała, żeby nasze wnuki nie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji, by nie miały na sobie brzemienia ogromnego długu – konkretyzował.
Prezes PiS zaznaczył, że to, co Zyta Gilowska zrobiła dla Polski, wystarczy, żeby powiedzieć o niej, że dobrze przysłużyła się Rzeczypospolitej.
Premier Beata Szydło podkreśliła natomiast, że prof. Gilowska wywarła ogromny wpływ na polską politykę, a przede wszystkim na politykę gospodarczą.
– Wszystkie decyzje, które podejmowała, zawsze w ich tle był człowiek. Zastanawiała się, co zrobić, żeby ten szybszy rozwój służył przede wszystkim polskim obywatelom – powiedziała Beata Szydło podczas uroczystości na cmentarzu.
Według niej, Zyta Gilowska była profesorem, samorządowcem, politykiem, ministrem, wicepremierem, „ale przede wszystkim była niezwykłą, mądrą kobietą w polskiej polityce”. – A proszę mi wierzyć, że to nie jest łatwe być kobietą w polityce – zaznaczyła.
Premier przypominała wypowiedzi prof. Gilowskiej w jednym z wywiadów, gdy mówiła, że powinniśmy pamiętać o swoich tradycjach, strzec swego kodu kulturowego, pilnować wartości, w których zostaliśmy wychowani, bo „opłaca się mieć Polskę”.
– Pani Profesor, dziękujemy Pani za Pani wspaniałą, piękną historię – dodała Beata Szydło.
Zyta Gilowska zmarła 5 kwietnia. Miała 66 lat. Była wicepremierem i ministrem finansów w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego.
W lutym 2010 r. powołana została przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w skład Rady Polityki Pieniężnej. Została odwołana z RPP w październiku 2013 r. w związku ze zrzeczeniem się przez nią funkcji.
Zyta Gilowska była absolwentką Wydziału Ekonomii Politycznej Uniwersytetu Warszawskiego. Uczestniczyła w wydarzeniach marcowych, usunięto ją z uczelni w marcu 1968 r. i ponownie przyjęto na studia pod koniec czerwca 1968 r. Od 2001 r. była profesorem zwyczajnym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, autorką ponad 200 publikacji naukowych z zakresu finansów publicznych.
ren/ kop/ kno/ tgo/ mhr/ woj/
RP, PAP