Prokuratura sprawdzi kontrakty NFZ
Środa, 6 kwietnia 2016 (20:25)Do Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów trafiło doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Podkarpacki Oddział NFZ w Rzeszowie.
Zawiadomienie do prokuratury złożył Stanisław Kruczek, członek zarządu województwa podkarpackiego, odpowiedzialny za służbę zdrowia. Sprawa dotyczy konkursów na świadczenia medyczne z zakresu chirurgii klatki piersiowej, w których startowało Podkarpackie Centrum Chorób Płuc w Rzeszowie.
Według związków zawodowych, które zaalarmowały Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, NFZ utrudnia działalność leczniczą placówki, co powoduje zadłużenie i może doprowadzić do finansowej zapaści, a w rezultacie do jej likwidacji. Chodzi o konkurs na świadczenia w zakresie chirurgii klatki piersiowej w 2014 r., kiedy oferta Podkarpackiego Centrum Chorób Płuc została wykluczona jeszcze przed otwarciem kopert, co zresztą potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. Konkurs został powtórzony, a oferta publicznej placówki ponownie została wykluczona – tym razem z przyczyn formalnoprawnych, zaś konkurs wygrał prywatny podmiot leczniczy.
– Ostatnio oferta Podkarpackiego Centrum Chorób Płuc w Rzeszowie ponownie została odrzucona, co jest dla nas – jako dla organu prowadzącego – zupełnie niezrozumiałe. W mojej ocenie, to przejaw dyskryminowania publicznej placówki przez NFZ – wyjaśnia wicemarszałek Stanisław Kruczek.
Stąd doniesienie do prokuratury o sprawdzenie, czy nie doszło tu do przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków przez pracowników NFZ i czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Zarzuty odpiera Marek Jakubowicz, rzecznik Podkarpackiego Oddziału NFZ w Rzeszowie, którego zdaniem zarówno konkurs w 2014 r., jak i ten w bieżącym roku zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującą procedurą.
– Wszystkie dokumenty są do wglądu. Podkarpacki NFZ działa transparentnie – wyjaśnia Marek Jakubowicz.
Podkarpackie Centrum Chorób Płuc w Rzeszowie przez wiele lat było jedyną w województwie placówką z oddziałem chirurgii klatki piersiowej. To właśnie tu odbywają się skomplikowane operacje usuwania nowotworów, a nierzadko całych zaatakowanych chorobą płatów płucnych. W ocenie władz samorządowych Podkarpacia, sytuacje, kiedy placówki niepubliczne otrzymują kontrakty i dofinansowanie z NFZ, a placówki publiczne mają niedoszacowane kontrakty i popadają w spiralę zadłużenia, są niestety coraz częstsze. Dlatego należy przywrócić równe traktowanie publicznych i niepublicznych lecznic. Zadłużenie szpitali publicznych w woj. podkarpackim sięga ośmiuset milionów złotych. Tymczasem zadłużenie 15 placówek medycznych podlegających samorządowi województwa czterysta milionów złotych, z czego ponad 75 milionów to tzw. zobowiązania wymagalne. Sytuację publicznych placówek dodatkowo komplikuje fakt niewypłacania przez NFZ środków za tzw. nadwykonania, czyli za ponadkontraktowe świadczenia dla chorych przyjętych do szpitali, którzy w innym wypadku zostaliby bez pomocy medycznej.
Mariusz Kamieniecki