• Piątek, 15 maja 2026

    imieniny: Zofii, Izydora, Berty

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Alarm w Pałacu

Środa, 30 marca 2016 (02:00)

Biuro Ochrony Rządu wzmocniło ochronę prezydenta Andrzeja Dudy

Stało się to po telefonie o planowanym zamachu na prezydenta. Szczegółowych wyjaśnień w sprawie zgłoszenia o przygotowaniach do ataku na Andrzeja Dudę i procedur podejmowanych przez służby w tej sprawie zażądali posłowie z sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.

Jak ustalił „Nasz Dziennik”, przebieg wydarzeń był następujący: 2 marca do Kancelarii Prezydenta zadzwonił mówiący z niemieckim akcentem mężczyzna, który powiedział, że „pewna grupa ludzi” przygotowuje zamach. Dopiero 4 marca prezydenckie służby poinformowały o zdarzeniu, na piśmie, Biuro Ochrony Rządu. – To jest jeszcze wciąż ustalane, my nie mamy tutaj do końca potwierdzenia całego zdarzenia, więc trudno nam się w tym momencie odnieść do tego. Potrzebujemy czasu, by sprawdzić wszystkie źródła, weryfikujemy informacje – usłyszeliśmy wczoraj w biurze prasowym Kancelarii Prezydenta. 7 marca BOR powiadomiło o zamachu Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Podpułkownik Dariusz Aleksandrowicz z BOR nie potrafił nam wczoraj wyjaśnić, dlaczego prezydenccy urzędnicy zrobili to dopiero dwa dni po niepokojącym telefonie. – Telefon był 2 marca, ale do Kancelarii, a nie do BOR. Do nas ta informacja wpłynęła dopiero 4 marca – wyjaśnia Aleksandrowicz.

– Tego, czy Kancelaria Prezydenta coś z tą informacją robiła, nie potrafię panu powiedzieć – wyjaśnia ppłk Dariusz Aleksandrowicz. Zapewnia, że ze strony Biura na pewno nie było żadnych zaniedbań.

 

 

Ofiaruj modlitwę

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym