Mainstreamowa pogarda dla życia poczętego
Czwartek, 17 marca 2016 (05:20)Z Bolesławem Piechą, posłem do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, wiceministrem zdrowia w latach 2005-2007, rozmawia Rafał Stefaniuk
Ministerstwo Zdrowia prowadzi kontrolę w Szpitalu im. Świętej Rodziny w Warszawie. Dziecko urodziło się żywe w wyniku nieudanej aborcji. Lekarze nie udzielili mu pomocy, przez co zmarło w męczarniach. Skoro do tej sytuacji doszło, to co zawiodło?
– W pierwszej kolejności sama możliwość przeprowadzenia aborcji, a następnie niejasne procedury. Polskie prawo stosuje wyjątki, w których lekarz może wykonać aborcję. Gdy tworzy się wyjątki, to otwiera się furtkę do interpretacji. Cieszę się, że temat podjął resort zdrowia. Gdyby przebieg wydarzeń się potwierdził, to w szpitalu doszło do złamania prawa i zapewne następnym krokiem będzie zaproszenie organów ścigania do przyjrzenia się sprawie.
Wspólna komisja ministerstw zdrowia i sprawiedliwości do zbadania tej sprawy?
– Myślę, że minister zdrowia wyciągnie wnioski z tej karygodnej i dramatycznej sytuacji. Jak znam Konstantego Radziwiłła, to zadba o to, aby szczegóły poznała prokuratura, a tym samym prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
Oczekuje Pan zaostrzenia prawa karnego i surowych wyroków za podobne działania?
– To, co mogło się stać w Szpitalu im. Świętej Rodziny, to nie jest kwestia zaostrzenia prawa, ale przestrzegania już istniejącego. Zwróćmy uwagę na jedną sprawę, a więc mainstreamową pogardę dla życia poczętego. W środkach społecznego przekazu o życiu mówi się ze wzgardą oraz podważa się człowieczeństwo dzieci nienarodzonych. To jest przyczyna przestępstwa, które mogło mieć miejsce, a nie konkretne zapisy w kodeksie karnym.
W wyniku tej sytuacji powrócił temat aborcji eugenicznej. Samo podejrzenie, że dziecko może mieć zespół Downa to wystarczający powód, aby odebrać życie?
– Aborcja eugeniczna nie została w żaden sposób zdefiniowana. Kwestię tę wielokrotnie podnosiły organizacje i stowarzyszenia obrońców życia. Przedstawiają wiele argumentów, z którymi warto się zapoznać. Moim zdaniem, nie ma przeszkód, aby ustawa aborcyjna została zaostrzona. W interesie nas wszystkich, a szczególnie służby zdrowia, jest to, żeby do takich sytuacji nigdy nie dochodziło. Dziecko jest dzieckiem bez względu na wady genetyczne.