• Piątek, 15 maja 2026

    imieniny: Zofii, Izydora, Berty

Kandydat do listy UNESCO

Środa, 16 marca 2016 (18:14)

Puszcza Białowieska ma swoją historię, a ta związana jest z działalnością człowieka – powiedział prof. Jan Szyszko. Minister środowiska we wtorek, 15 marca, był gościem „Rozmów niedokończonych" w Telewizji Trwam i Radiu Maryja.

W wyniku plagi korników Puszczy Białowieskiej grozi zniszczenie. Od kilku tygodni toczy się spór, jak daleko ma pójść ingerencja człowieka w jej szczególny klimat. Jak zauważył prof. Jan Szyszko, w społeczeństwie utrwaliło się kłamstwo, że swój wyjątkowy charakter puszcza zawdzięcza jedynie naturze z pominięciem człowieka.

Minister środowiska przypomniał, że od początków polskiej państwowości puszcza była pod stałym nadzorem człowieka.

– Puszcza Białowieska ma swoją historię, a ta związana jest z miejscową ludnością, dziełem rąk ludzkich, gdzie ludzie użytkowali tę puszczę od wielu, wielu lat. Od czasów piastowskich, poprzez Polskę Jagiellonów, okres zaborów, cały czas puszcza była użytkowana. I cały świat się tym zachwyca – podkreślił minister.

Zdementował także pogłoski, jakoby leśnicy chcieli zniszczyć puszczę poprzez wycinkę drzew.

– Ostatnio powstał szum medialny, że Polacy chcą wyciąć ostatnie nietknięte ręką człowieka fragmenty leśne, czyli Puszczę Białowieską. To jest gruba przesada – mówił prof. Jan Szyszko.

Jak stwierdził minister, puszcza powinna być wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

– Jest to dzieło rąk ludzkich, miejscowej ludności oraz polskich leśników. To powinno być wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO – podkreślił szef resortu środowiska.

RS