Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Chore drzewa do wycinki
Poniedziałek, 14 marca 2016 (02:15)Żeby uratować Puszczę Białowieską, trzeba wyciąć drzewa, które zaatakował kornik drukarz.
Puszcza na terenie nadleśnictw gospodarczych – Białowieża, Hajnówka i Browsk – liczy około 50 tys. ha, na 1/3 tego terenu ma być wyłączona z użytkowania i będzie obserwowana przez leśników. Na 2/3 będzie prowadzona zaś wycinka obumarłych drzew – tak zdecydował minister środowiska Jan Szyszko po zakończonej wczoraj wizji lokalnej na terenie Puszczy Białowieskiej. Które drzewa zostaną wycięte, ile ich będzie – co do tego decyzja jeszcze nie zapadła. Będzie ona zależna od wyników inwentaryzacji Puszczy Białowieskiej.
Wiceminister środowiska Andrzej Konieczny podkreślił, że mamy nagromadzenie dużej ilości gnijącego drewna w Puszczy, co zagraża priorytetowym siedliskom roślin i za to odpowiada polskie państwo.
Minister zaprzeczył, aby już podjęto decyzję, że wycinka drzew wzrośnie z 65 tys. do 180 tys. metrów sześciennych. Za dwa tygodnie minister ma podać dokładniejsze informacje, ile drzew pójdzie pod topór.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym
