• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Bóg wygra tę bitwę

Sobota, 20 lutego 2016 (01:12)

Z Johnem-Henrym Westenem, redaktorem naczelnym największego na świecie portalu pro-life LifeSiteNews.com, rozmawia Piotr Falkowski

Czy LifeSiteNews prowadzi badania na temat swoich Czytelników? Czego ludzie szukają na Państwa portalu?

– Mamy miesięcznie 4-7 milionów wejść na stronę, co przekłada się na 2-5 milionów odbiorców. W większości są to ludzie w wieku 18-35 lat, z lekką przewagą kobiet. Oczywiście szukają informacji związanych z ruchem pro-life, a także dotyczących Kościoła katolickiego i obrony rodziny. Zawsze jest głód dobrych wiadomości, bo dziś pojawia się tak wiele informacji negatywnych. Więc gdy tylko możemy, wyróżniamy historie dotyczące nawrócenia albo mocne wypowiedzi biskupów, albo świadectwa ludzi, którzy robią rzeczy heroiczne, i to jest bardzo popularne.

Opisują Państwo jako jedną z okoliczności powstania portalu istnienie „międzynarodowego konfliktu” pomiędzy sekularyzmem a chrześcijańskimi (naturalnymi) wartościami moralnymi w odniesieniu do życia i rodziny. Jak wygląda obecna sytuacja na froncie tego konfliktu z globalnej perspektywy?

– Czasem można mieć wrażenie, że zapisujemy przebieg upadku ludzkiej cywilizacji. Wydaje się, że żyjemy w jednym z najciemniejszych okresów w ludzkiej historii. Jeśli weźmiemy pod uwagę rzeczywistość w postaci około 50 milionów nienarodzonych dzieci zabitych w łonach swoich matek każdego roku na świecie, to jest to dokonujący się holokaust, jakiego świat dotąd nie poznał. Ponieważ te śmierci są ukryte, sytuacja jest nawet gorsza. Bóg je widzi, a ta tragedia jest bezmierna. Myślimy o sobie jako o tak bardzo zaawansowanych i cywilizowanych w porównaniu z barbarzyńcami z poprzednich pokoleń, a wszystko, czym jesteśmy, sprowadza się do bardziej schludnego zabijania i lepszej organizacji sprzątania po nim. Naszymi fałszywymi bogami są raczej wygoda, pieniądze czy egoizm niż pogańskie bożki, ale są to tak czy inaczej demony. Rozpowszechnienie mentalności wrogiej wobec życia i rodziny pochłania cały świat wraz z coraz liczniejszymi prześladowaniami religijnymi zarówno ze strony wojującego islamu, jak i nowej antychrześcijańskiej kultury Zachodu, która wypiera wszelką ortodoksyjną moralność z życia publicznego.

Czy obserwując USA i Kanadę, na czym koncentruje się LifeSiteNews, można przewidywać rozwój sytuacji na całym świecie?

– Jesteśmy międzynarodowym serwisem, ale rzeczywiście najwięcej wiadomości dotyczy Ameryki Północnej, gdzie mamy oddzielne biura dla Kanady, USA i Ameryki Łacińskiej. Ameryka, zwłaszcza przez Hollywood, propaguje antychrześcijański obraz świata, co okazuje się bardzo potężnym środkiem, ostatnio promującym akceptację dla homoseksualizmu i innych dewiacyjnych praktyk seksualnych. W Ameryce i większości państw zachodnich właśnie dziedzina seksualności wywołała rewolucję moralną w latach 60. ubiegłego wieku, która trwa do dziś. Nowa moralność – antymoralność – stanowi, że chrześcijanie to nietolerancyjni heteroseksualiści i coraz częściej spotykają ich kary i represje z powodu życia zgodnie ze swoimi przekonaniami. Na przykład chrześcijańscy przedsiębiorcy są zmuszani do obsługi homoseksualnych ślubów, lekarze – do udziału w aborcji i eutanazji, działacze pro-life bywają nawet więzieni za pokojowe proponowanie kobietom alternatywy dla aborcji. Liczba takich incydentów rośnie i wydaje się, że to się rozszerza po świecie. Matka Teresa powiedziała, że aborcja doprowadzi do wojny światowej – i ja też tak uważam. Zderzamy się z kryzysem ludzkości, z jakim jeszcze świat nie miał do czynienia. 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Piotr Falkowski