• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Audiowizja tylko dla krezusów

Sobota, 10 listopada 2012 (02:16)

Zdominowany przez Platformę Obywatelską Senat przyjął nowelę Prawa telekomunikacyjnego. Nowe przepisy wprowadzają zaporowe stawki maksymalnych opłat za częstotliwości dla nadawców radiowych i telewizyjnych. Kwoty te idą w miliony.

Senat głosami Platformy Obywatelskiej przyjął nowelizację ustawy Prawo telekomunikacyjne, która wprowadza zaporowe stawki maksymalnych opłat za częstotliwości dla nadawców radiowych i telewizyjnych. Senatorowie koalicji oraz tzw. niezależni związani z lewicą (Marek Borowski, Włodzimierz Cimoszewicz) odrzucili - najpierw na komisji kultury, a potem na posiedzeniu plenarnym - wszystkie istotne poprawki zgłoszone przez PiS.

Opozycja domagała się m.in. przywrócenia w zakresie radiofonii dotychczasowych, znacznie niższych stawek za użytkowanie przez nadawców częstotliwości, zwiększenia ulgi dla nadawców społecznych, zobowiązania służb państwowych, tj. ministra administracji i cyfryzacji oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej, do corocznego przedstawiania w Sejmie informacji o gospodarowaniu częstotliwościami oraz nałożenia na te służby obowiązku raportowania o wszelkich nieprawidłowościach w tym strategicznym obszarze.

O przyjęcie poprawek zaapelował przed głosowaniem senator PiS Jan Maria Jackowski. Bezskutecznie. Wszystkie merytoryczne poprawki opozycji, w tym ta zmierzająca do przywrócenia dotychczasowych opłat za wykorzystywane częstotliwości, zostały odrzucone.

I tak pułap opłaty za częstotliwości dla ogólnopolskiego radia nadającego w systemie analogowym na falach UKF wzrośnie z 2,5 mln zł obecnie do ok. 19 mln zł, a dla nadawcy społecznego, jakim jest Radio Maryja - do połowy tej kwoty, tj. ponad 9 mln złotych. Opozycja zabiegała o obniżenie tej opłaty do 44 tys. zł, tj. mniej więcej tyle, ile wynosi obecna stawka.

Z kolei maksymalna opłata za telewizję cyfrową naziemną wzrośnie, według nowo uchwalonych przepisów, z 240 tys. zł do prawie 26 mln złotych. Wysokie opłaty za częstotliwości w połączeniu z podwyżką opłat koncesyjnych staną się barierą wejścia na rynek przez nowych nadawców i mogą spowodować wykluczenie obecnych na rynku audiowizualnym mniejszych podmiotów.

O miejsce na naziemnym multipleksie cyfrowym stara się katolicka Telewizja Trwam. Spośród 81 senatorów, którzy uczestniczyli w głosowaniu, 56 poparło ustawę w tej wersji, 23 było przeciwnych, jeden - Kazimierz Jaworski (Solidarna Polska) wstrzymał się od głosu, a Jarosław Obremski (niezależny) nie wziął udziału w głosowaniu.

- Niestety, senatorowie Platformy Obywatelskiej opowiedzieli się przeciwko wolności słowa i przejrzystości w zakresie funkcjonowania telekomunikacji - skomentował wyniki głosowania senator Jackowski.

- Ustawa w obecnym kształcie daje rządowi możliwość regulowania rynku audiowizualnego zgodnie ze swoim politycznym interesem. Rząd będzie mógł wpływać na kształt mediów elektronicznych w Polsce - oświadczył.

Wobec wprowadzenia przez Senat kilku mniej istotnych poprawek ustawa wróci teraz do Sejmu. Sejm może przyjąć ją razem z nimi lub przywrócić jej kształt uchwalony w izbie niższej.

Małgorzata Goss