Kopacz odpowie za znieważenie?
Piątek, 2 października 2015 (05:03)Zawiadomienie o znieważeniu przez premier Ewę Kopacz o. dr. Tadeusza Rydzyka z powodów wyznaniowych trafiło do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Prokuratura Generalna przesłała zawiadomienie warszawskiej prokuraturze okręgowej „w celu dalszego stosownego urzędowania”.
Ścigania premier Ewy Kopacz (PO) domaga się Ogólnopolski Komitet Obrony przez Sektami i Przemocą, który skierował pismo do Prokuratury Generalnej jeszcze 5 września, ale dopiero 25 września trafiło ono do prokuratury okręgowej. Komitet reprezentowany przez Stanisławę Filipowicz-Suchy i Ryszarda Nowaka uważa, że doszło do publicznego znieważenia dyrektora Radia Maryja z powodów wyznaniowych. Chodzi o wypowiedź Ewy Kopacz z 2 września podczas posiedzenia Rady Krajowej PO, która zwróciła się do o. Tadeusza Rydzyka w ten sposób – „Ojcze dyrektorze, niech ojciec się zmieni i zacznie głosić Ewangelię o miłości bliźniego”.
„Uważamy, że premier Kopacz popełniła przestępstwo z artykułu 256 § 1 Kodeksu Karnego, który mówi: »Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2«” – podkreśla Komitet w zawiadomieniu.
W ocenie Komitetu, premier Ewa Kopacz „podczas posiedzenia Rady Krajowej PO znieważyła również byłego Premiera RP Jarosława Kaczyńskiego”, stwierdzając – „Panie prezesie Kaczyński, niech pan się zmieni i zacznie uśmiechać się do ludzi, niech pan ich wreszcie polubi”. OKOpSiP wskazuje tu na art. 216 § 2 kodeksu karnego, który mówi „Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.
Zenon Baranowski