Ziobro: Kolejna klęska koalicji PO – PSL
Piątek, 25 września 2015 (18:54)Kolejna klęska koalicji PO – PSL. Klęska po klęsce. Cały czas upadają – powiedział Zbigniew Ziobro. Sejm odrzucił wniosek o postawienie ministra sprawiedliwości w rządzie PiS przed Trybunałem Stanu. Do podjęcia uchwały zabrakło 5 głosów.
Aby postawić Ziobrę przed Trybunałem Stanu, potrzebnych było 276 głosów. Koalicji rządzącej wspieranej przez SLD udało się uzyskać poparcie jedynie 271 posłów. Przeciwko wnioskowi zagłosowało 152 posłów, a dwóch się wstrzymało. W głosowaniu nie brała udziału premier Ewa Kopacz.
– Jeśli była przekonana, że faktycznie doszło do tak strasznej zbrodni w okresie IV RP, to jak mogła nie głosować? To jest jej niekonsekwencja – ironizował Zbigniew Ziobro.
Przypomniał, że w kwestii rzekomych nadużyć, których miał się dopuścić w okresie pełnienia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, toczyło się przeciwko niemu 60 spraw. Wszystkie zostały umorzone.
– Wszystkie sprawy, chcę przypomnieć, kończyły się umorzeniem i stwierdzeniem, że działałem zgodnie z prawem – powiedział lider Solidarnej Polski. Dodał, że większość tych decyzji zapadła w czasach, gdy prokuraturą kierował minister sprawiedliwości z nadania Platformy.
Pytany o to, czy Ewa Kopacz powinna stanąć przed Trybunałem Stanu za wyrażenie zgody na przyjęcie uchodźców do Polski, odpowiedział, że trzeba to rozważyć.
– To trzeba rozważyć, jaki jest zakres odpowiedzialności, czy wchodzi w grę odpowiedzialność prawna. Na pewno odpowiedzialność polityczna jest tutaj ogromna – podkreślał Ziobro.
Zapewnił przy tym, że gdy koalicja Zjednoczonej Prawicy zwycięży w październikowych wyborach parlamentarnych, nie dojdzie do akcji odwetowych przeciwko koalicji rządzącej i nie posypią się wnioski o Trybunał Stanu.
– My nie chcemy odwetu. My chcemy dobrej, uczciwej, sprawiedliwej Polski – przekonywał były prokurator generalny. Dodał przy tym, że wszystkie afery zostaną zbadane.
Rafał Stefaniuk