Rocznica podpisania Porozumienia Katowickiego
Sobota, 12 września 2015 (19:43)W Dąbrowie Górniczej w piątek, 11 września, odbyły się obchody 35. rocznicy podpisania Porozumienia Katowickiego. Mszy św. sprawowanej w sanktuarium św. Antoniego z Padwy przewodniczył ks. prałat Andrzej Stasiak. Działacze opozycji antykomunistycznej w PRL otrzymali Krzyże Wolności i Solidarności.
Gościem uroczystości był dr Łukasz Kamiński. Prezes IPN zwrócił uwagę, że porozumienie zawarte w sierpniu i na początku września 1980 r. było wielkim przełomem w powojennej historii Polski.
– Po raz pierwszy komunistyczna władza została zmuszona do tego, aby pisemnie zagwarantować strajkującym robotnikom wiele zmian, które miały w Polsce nastąpić. Jak wiemy, nie wszystkie zostały zrealizowane. Te porozumienia otworzyły drogę do powstania „Solidarności”, drogę do naszej wolności – mówił dr Łukasz Kamiński.
Wśród uczestników byli bohaterowie tamtych dni.
– Wiedzieliśmy jedno, że jako nowe kierownictwo strajkowe, które miałem zaszczyt reprezentować jako przewodniczący, musimy walczyć od początku o wolną Polskę, zniesienie dyktatury komunistycznej, wolność polityczną, wolność gospodarczą, wolność religijną, wolność ducha i ciała – dopiero w takiej Ojczyźnie może być dobrze, mogą zaistnieć szanse na budowę dobrego życia – podkreślił Andrzej Rozpłochowski.
Porozumienie Katowickie rozszerzyło prawa związkowców na cały kraj. Rząd gwarantował związkowcom dostęp do mediów oraz gwarancję uczestnictwa strony związkowej w pracach nad nowymi ustawami: Kodeksem pracy o związkach zawodowych oraz o samorządzie robotniczym. Strona rządowa zobowiązywała się ponadto do zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim strajkującym – mówi jeden ze współtwórców śląskiej „Solidarności” Andrzej Rozpłochowski.
Obecna na uroczystości europosłanka Jadwiga Wiśniewska ubolewała, że w tak pięknych chwilach nie bierze udziału młodzież i dzieci. Zapewniła, że jeśli w nadchodzących wyborach wygra PiS, zmieni tę sytuację i uczniowie będą uczyć się historii.
– Tutaj dzisiaj oddajemy świadectwo tym, którzy chcieli pięknie żyć, którzy chcieli żyć w wolnej Polsce. Tym, którzy mieli odwagę o tę naszą wolność się upomnieć. Ryzykowali pracą, zdrowiem i życiem, wygnaniem z Ojczyzny – powiedziała.
Małgorzata Pabis, Dąbrowa Górnicza