Najtrudniejsza od kilkudziesięciu lat pielgrzymka
Wtorek, 11 sierpnia 2015 (20:28)Pielgrzymi sześć dni szli w ogromnym upale. Doszli. Szczęśliwi, rozśpiewani. Przed Szczytem pątników witali: ks. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski; ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, ks. abp senior Stanisław Nowak z Częstochowy oraz biskupi pomocniczy arch. krakowskiej: ks. bp Jan Szkodoń i ks. bp Jan Zając. Pieszo przywędrował na Jasną Górę bp pomocniczy ks. bp Grzegorz Ryś.
W jubileuszowej, bo już 35. Pieszej Pielgrzymce Archidiecezji Krakowskiej, wzięło udział aż 8 tys. 500 osób. Z Krakowa na Jasną Górę wędrowali m.in. pielgrzymi z Węgier, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Słowacji, Czech, Francji i Hiszpanii oraz tradycyjnie grupa ponad tysiąca członków międzynarodowego ruchu Comunione e Liberazione z Włoch.
W czasie drogi pątnicy nieśli ze sobą kopie znaków Światowych Dni Młodzieży – krzyż i ikonę Matki Bożej. Towarzyszył im również portret św. Jana Pawła II i duża grupa wolontariuszy ŚDM.
– Ta pielgrzymka była takim przedsmakiem przyszłych Dni Światowych, które nas czekają. Bardzo dużo było młodzieży na pielgrzymce – to młodzież, która już jest entuzjastyczna, która czeka z radością na to, co będzie, na światowe spotkanie młodzieży, która myśli tak samo, tak samo jest przywiązana do Chrystusa – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz i dodawał: – Ja ciągle mówię, że spotkanie jest w Polsce, oczywiście tym miejscem szczególnym jest Kraków, ale cała Polska jest otwarta, cała Polska się przygotowuje, i młodzież z całej Polski już uczestniczy. Widzimy wolontariat z całej Polski, jest młodzież, która interesuje się i służy, bo takie Dni trzeba bardzo przygotować. Jeśli dobrze przygotujemy te Dni, to będą owocować.
Pielgrzymce Krakowskiej towarzyszyło hasło: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. I wielu pątników przeżyło ten czas jako swoisty czas rekolekcji.
– Co roku chodzę na pielgrzymkę, żeby trochę pomyśleć, zastanowić się nad swoim życiem, coś naprawić – powiedziała nam Kasia.
Anita z Jolą ubrane w koszulki z logo ŚDM podkreślały, że chciały w tym czasie zintegrować się z innymi młodymi, którzy też już czekają na przyszłoroczne spotkanie w Krakowie. – Wspólnie się modliliśmy, żeby wszystko dobrze poszło – mówiły.
Pani Alina szła z córką. Jak powiedziała nam, to był czas naprawy ich wspólnej relacji. Zosia, narkomanka, pielgrzymowała, prosząc o siłę w wyjściu z nałogu. Prosiła też Matkę Bożą w intencji swojego brata, który jeszcze nie wie, że jest uzależniony...
Mnóstwo intencji... Wiele łez... I radość z tego, że się doszło. I smutek, że trzeba się rozstać, że jutro już nie będzie drogi na Jasną Górę...
Pielgrzymkę Krakowską tworzy 46 grup wychodzących z różnych miejsc archidiecezji. Najkrótszy dystans liczy 150 km, najdłuższy 220 km. W posługę duszpasterską zaangażowanych było aż 111 kapłanów, 30 kleryków i 49 sióstr zakonnych. Najmłodszy pątnik miał 2 lata, najstarszy 84 lata.
Małgorzata Pabis, Jasna Góra