• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Sejm za ostrzejszym karaniem kierowców

Piątek, 24 lipca 2015 (13:30)

Straże gminne i miejskie zostaną pozbawione możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej kierowców – zdecydował Sejm. Posłowie uchwalili także przepisy zaostrzające kary za przekroczenie dozwolonej prędkości.

Nowelizację, która teraz trafi do Senatu, poparło w głosowaniu 404 posłów, 18 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.

Zakłada ona, że kary dla kierowców będą naliczane w powiązaniu z ogłaszanym przez GUS przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej za poprzedni rok (niedawno było to 3,8 tys. zł brutto).

W przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości do 10 km/h mandatu nie będzie; przy przekroczeniu prędkości od 11 do 20 km/h będzie to 3 proc. średniej pensji, od 21 do 30 km/h – 5 proc., od 31 do 40 km/h – 9 proc., a od 41 do 50 km/h – 14 proc. Jeśli prędkość zostanie przekroczona o ponad 50 km/h, to mandat będzie wynosił 20 proc. średniego wynagrodzenia, czyli ok. 760 zł.

Przy przekroczeniu prędkości w obszarze zabudowanym wysokość kary będzie podwajana – maksymalnie ok. 1520 zł. Jeśli ktoś przekroczy prędkość po raz czwarty w ciągu 12 miesięcy od pierwszego mandatu, to wówczas będzie on większy o kolejne 50 proc. – maksymalnie wyniesie ok. 2280 zł.

Nowelizacja zaostrza także kary za niedostosowanie się do sygnalizacji świetlnej – będzie to 20 proc. średniego wynagrodzenia. Mandat za to będzie wyższy – analogicznie jak w przypadku przekroczenia prędkości – w obszarze zabudowanym i w przypadku czwartego i kolejnych mandatów – maksymalnie ok. 2280 zł.

Nowela stanowi także, że straże gminne i miejskie będą pozbawione prawa do kontroli fotoradarowej. Inspekcja Transportu Drogowego będzie dysponowała tylko i wyłącznie fotoradarami stacjonarnymi, fotoradary mobilne będzie mogła stosować wyłącznie policja.

Jeśli kierowcę zarejestruje fotoradar stacjonarny, to za to wykroczenie będzie w trybie administracyjnym odpowiadać właściciel auta, a nie osoba, która kierowała samochodem. W ocenie projektodawców, sprawi to, że kierowcy nie będą już mogli unikać płacenia mandatów. W takich przypadkach będzie to kara finansowa, ale bez punktów karnych.

Policja, tak jak dotychczas, będzie nakładała zarówno kary finansowe, jak i punkty karne.

Ograniczenie prędkości w obszarze zabudowanym będzie wynosiło 50 km/h przez całą dobę; dziś jest to 50 km/h w dzień i 60 km/h w nocy.

Obecnie w Polsce maksymalna wysokość mandatu za jedno wykroczenie to 500 zł (a w przypadku tzw. zbiegu wykroczeń – 1 tys. zł). Policjanci uważają, że to zbyt niska kara, nieadekwatna zwłaszcza za czyny szczególnie niebezpieczne. Kwota ta nie zmieniła się od 1995 r., podczas gdy średnia płaca wzrosła w tym czasie prawie pięciokrotnie.

W 2014 r. na drogach doszło do prawie 35 tys. wypadków, w których zginęły 3202 osoby, a ponad 42 tys. zostało rannych. Policji zgłoszono ponad 348 tys. kolizji. Główne przyczyny wypadków to: nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

RS, PAP